- Czekamy na reakcję zarządu w sprawie zgłaszanych przez nas postulatów. Jeśli jej nie będzie, złożymy doniesienie do prokuratury i Państwowej Inspekcji Pracy na temat łamania prawa przez kierownictwo - informuje Ryszard Zbrzyzny, szef Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego i poseł SLD. Jednocześnie grozi rozpisaniem referendum w sprawie strajku. Bez referendum jego związek może za to ogłosić pogotowie strajkowe lub strajk ostrzegawczy. - W najbliższy poniedziałek podejmiemy decyzję - mówi R. Zbrzyzny. ZZPPM domaga się wypłaty jednomiesięcznego wynagrodzenia dla wszystkich pracowników, oddłużenia i dokapitalizowania spółek zależnych od KGHM oraz przeznaczenia 100 mln zł z ubiegłorocznego zysku netto na fundusz socjalny.
W ostatniej z wymienionych spraw stanowiska nie zajęła rada nadzorcza KGHM. Nie oceniła również wpływu raportu dotyczącego nieprawidłowości popełnionych w spółce w poprzednich latach na wyniki za 2005 r. Rozpatrzenia tych spraw domagał się Skarb Państwa (ma ponad 44 proc. akcji KGHM). To on zażądał przerwy w obradach walnego do 14 czerwca. Rada zaakceptowała za to zmianę daty nabycia praw do dywidendy i jej wypłaty. Wyznaczono je odpowiednio na 7 lipca i 2 sierpnia. Zarząd proponuje wypłatź 5,5 zł na akcję.