Reklama

MNI prognozuje na lata

Przychody grupy MNI w 2007 r. urosną o 28,8 proc., a w 2008 - już mniej

Publikacja: 16.06.2006 07:34

W środę grupa MNI, świadcząca usługi dla operatorów telekomunikacyjnych i mediów, podała prognozy na kolejne dwa lata. Zarząd zapowiada wzrost organiczny i przejęcia. Szacuje, że 2007 r. grupa uzyska ze sprzedaży usług o 28,57 proc. więcej niż w tym roku, czyli 180 mln zł. W 2008 r. wzrost będzie niższy i wyniesie 25 proc. Wtedy skonsolidowane przychody MNI mają sięgnąć 225 mln zł.

Prognozy

pod emisję

Oprócz prognozy przychodów firma podała też, jakiej EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) spodziewa się w kolejnych dwóch latach. Podczas gdy ten rok chce zakończyć z 35 mln zł, w 2007 r. wielkość ta ma wynieść 50 mln zł, a w 2008 r. - 65 mln zł.

Oznacza to, że w latach 2007-2008 marża EBITDA grupy MNI będzie rosła, ale już w niewielkim stopniu. Podczas gdy w tym roku ma wynieść 25 proc., w przyszłym - 27,7 proc., a w 2008 r. - 28,8 proc.

Reklama
Reklama

Do tej pory rynek znał jedynie prognozę grupy na ten rok. Mariusz Pilewski, prezes MNI, tłumaczy, że zarząd zdecydował się na upublicznienie założeń na kolejne lata ze względu na nową strategię firmy oraz przygotowywaną emisję. Dlatego MNI podała przede wszystkim przychody i EBITDA, wielkości istotne z punktu widzenia wyceny firmy. - To prawda, że opublikowaliśmy prognozy głównie z myślą o przyszłych inwestorach.

Dobre perspektywy

MNI podało, że przygotowując prognozy opierało się m.in. na analizach rozwoju poszczególnych elementów rynku, sporządzonych przez takie firmy, jak IDC, Research Pyramid, Instytut Gold Media, TNS OBOP czy Yankee Group. M. Pilewski przyznał, że są to głównie analizy rynków zachodnich, a polski rynek jest w stosunku do nich o 1,5 roku do tyłu.

Prezes podkreślił jednak, że szacunki wyników MNI powstały także na podstawie doświadczeń spółki, a prognozy badawczych firm można odnieść również do polskiego rynku. MNI szacuje na przykład, że wartość usług o podwyższonej płatności świadczonych na rzecz operatorów komórkowych w tym roku wyniesie 600 mln zł. Według prezesa Pilewskiego, ten segment będzie przyrastał z roku na rok o ok. 25-30 proc.

- Perspektywy dla rynku są bardzo dobre. Realizacja prognoz będzie zależeć od tego, co będzie działo się w spółce, a nie przewidujemy, aby miało się stać coś złego - zapewnił prezes.

Tymczasem, w udostępnionym przez MNI raporcie IDC można znaleźć prognozy dla rynku polskiego. Wynika z nich, że w tym roku SMS-y będzie wysyłać blisko 22 mln Polaków. Mamy wysłać 1,29 mld esemesów o podwyższonej płatności, a w 2007 r. już 1,7 mld. Przedstawiciele MNI twierdzą, że obniżki cen usług operatorów komórkowych dla użytkowników nie będą odbijać się na wpływach firmy.

MNI
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama