Skarb Państwa zdecydował - dywidenda, którą KGHM wypłaci akcjonariuszom, wyniesie aż 10 zł. Ustalenie prawa do niej nastąpi 7 lipca. Biorąc pod uwagę trzydniowy okres rozliczania transakcji, inwestorzy, którzy chcą otrzymać dywidendę, powinni kupić akcje miedziowej spółki najpóźniej 4 lipca. Dzień później papiery będą notowane bez prawa do udziału w zysku spółki. Zgodnie z teorią, ich cena powinna wtedy spaść o wartość dywidendy przypadającej na jedną akcję, czyli o 10 zł. Jeżeli obecny kurs Kombinatu utrzyma się do 4 lipca, to przecena wyniesie około 12 proc.
Wypłaty obniżą cenź
Przyjmując, że do 4 lipca ceny wszystkich spółek z indeksu WIG20 utrzymają się na podobnym poziomie, jak obecnie (nie zmienią się ich udziały w tym wskaźniku), to po odjęciu prawa do dywidendy od akcji KGHM WIG20 straci 40 pkt (1,6 proc.).
Oprócz KGHM jeszcze kilka innych firm z indeksu blue chips podzieli się zyskiem z akcjonariuszami w najbliższych tygodniach. Sporą kwotę wypłaci Bank BPH - 30 zł na akcję. Termin przyznania prawa ustalono na 23 czerwca (akcje trzeba kupić najpóźniej 20 czerwca). 21 czerwca walory BPH powinny spaść o około 5 proc., co odejmie z indeksu 7 pkt. 10 lipca ustalone zostanie prawo do dywidendy płaconej przez PKO BP (0,8 zł), przez co WIG20 straci około 9 pkt. Także PGNiG zamierza podzielić się zyskiem - zarząd chce, aby było to 15 groszy na akcjź. Nieznany jest jednak jeszcze termin przyznania prawa.
Wysoką dywidendę proponuje PKN Orlen (4,5 zł na akcję, czyli ponad 10 proc. ich wartości), ale jej wypłata jest uwarunkowana niedojściem do skutku zakupu Możejek. Na to, jak na razie, się nie zanosi, więc jeżeli do rekomendacji zarządu PKN przychylą się akcjonariusze spółki, to w najbliższych miesiącach dywidendy być nie powinno. Z pozostałych spółek z WIG20 dywidendę wypłaci Agora (0,5 zł/akcję), Prokom (1,5 zł) i Orbis (0,34 zł). Z tytułu wszystkich wymienionych wypłat WIG20 straci łącznie około 90 pkt (3,6 proc. w stosunku do bieżącego kursu, a nie uwzględniając PKN Orlen - 65 pkt (2,6 proc.).