Spółka podpisała przedwstępną umowę sprzedaży działki w Gdańsku za 18 mln zł. Zysk netto z tej transakcji jest o blisko 50 proc. większy niż cały ubiegłoroczny zysk grupy kapitałowej (wyniósł 5,2 mln zł). Działka położona jest na wyspie, naprzeciwko słynnego gdańskiego Żurawia. Deweloper, który kupił nieruchomość, chce wybudować tam centrum bankowo-finansowe.

W raporcie rocznym Rafako wartość działki wynosiła 8,8 mln zł. Oznacza to więc, że zysk brutto z transakcji wyniesie 9,2 mln zł. Spółka zanotuje zysk na poziomie netto w wysokości 7,35 mln zł. Ostateczna umowa sprzedaży zostanie zawarta do początku października 2006 r., ale zysk wliczony będzie w wyniki II kwartału.

- Pieniądze nam się przydadzą. Zasilą kapitał obrotowy. Przy kontraktach, jakie obecnie realizujemy, potrzebujemy gotówki na bieżące wydatki oraz na gwarancje i poręczenia. Tym bardziej, że nasz portfel zamówień przekracza obecnie 2 mld zł. W tym roku zamierzamy też przeznaczyć kilkanaście milionów złotych na inwestycje w nasz park maszynowy - tłumaczy Mariusz Różacki, prezes Rafako. - Sprzedaż działki w Gdańsku to typowe zdarzenie jednorazowe, które, oczywiście, bardzo poprawi nam wynik netto i płynność finansową, ale się nie powtórzy. My skupiamy się natomiast na działalności operacyjnej - dodaje prezes. Firma nie ma już w swoich aktywach tak cennych nieruchomości, jak ta w Gdańsku. - Teraz cały czas pracujemy nad poprawą rentowności. Coraz większa część z wykonywanych przez nas prac charakteryzuje się wysoką marżą - mówi M. Różacki.

W przyszłym tygodniu spółka powinna poinformować o zdobyciu kolejnego kontraktu na rynku niemieckim. Jego wartość może oscylować około kilkunastu milionów euro. W ciągu miesiąca producent kotłów może ponadto podać komunikaty o kolejnych dwóch wiźkszych umowach na prace przy nowych blokach energetycznych w krajach Unii Europejskiej. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, że coraz więcej, kontraktów, jakie podpisujemy, obejmuje prace stricte kotłowe oraz inżynieryjne. Przy obecnym nasileniu inwestycji w energetyce łatwiej jest też negocjować korzystne warunki - kończy prezes Rafako.