Reklama

Będą roszady w radzie Orlenu

Publikacja: 26.06.2006 09:47

Jeden z punktów programu jutrzejszego WZA Orlenu to zmiany w składzie rady nadzorczej spółki. Jak wynika z naszych informacji, wprowadzono go do porządku na prośbę głównego akcjonariusza - Nafty Polskiej, która ma 17,32 proc. głosów - i ku zaskoczeniu członków rady koncernu. To dzięki tej modyfikacji - jak twierdzą nasi informatorzy - już jutro w radzie Orlenu mógłby się znaleźć prezes Nafty Polskiej Marek Drac-Tatoń.

Sam zainteresowany kilkakrotnie pytany przez "Parkiet", czy byłby gotów podjąć się zadań członka rady Orlenu, konsekwentnie odpowiadał, że "nie komentuje zdarzeń przyszłych". Czy osobiście będzie obecny na jutrzejszym WZA? - Rozważam taką ewentualność - powiedział nam Marek Drac-Tatoń.

Przypomnijmy, że niepisaną tradycją płockiego koncernu było dotychczas to, że szefowie Nafty Polskiej zasiadali w jego organach nadzorczych. Tak było za prezesury Adama Sęka, Krzysztofa Źyndula oraz Macieja Giereja, który nawet przez jakiś czas przewodniczył radzie Orlenu. WZA mogłoby powołać Marka Drac-Tatonia, nie odwołując nikogo z rady - jest w niej teraz sześciu członków, a zgodnie ze statutem może być dziewięciu. Jedno wolne miejsce (po Adamie Pawłowiczu) jest zarezerwowane dla przedstawiciela Skarbu Państwa, osoby na dwa pozostałe wybierają akcjonariusze. Prawdopodobnie jednak bez odwołań się nie obejdzie.

Na zachowanie stanowiska wiceprzewodniczącego raczej nie ma co liczyć Andrzej Olechowski. Jako współzałożyciel opozycyjnej Platformy Obywatelskiej i były tajny współpracownik służb specjalnych PRL nie należy do ulubieńców obecnej ekipy rządzącej. Odwołanie Olechowskiego z pewnością nie ucieszyłoby, darzących go dużym zaufaniem, inwestorów finansowych Orlenu. Być może jednak część z nich już się z taką perspektywą pogodziła. Może o tym świadczyć propozycja złożona przez ING Nationale-Nederlanden Polska OFE: w ubiegłym tygodniu fundusz oficjalnie zaproponował kandydaturę Wiesława Rozłuckiego na niezależnego członka rady Orlenu. Tej propozycji prawdopodobnie przyklaśnie większość akcjonariuszy spółki. Być może odchodzący prezes warszawskiej giełdy zostanie nawet wiceszefem rady nadzorczej, zastępując na tym stanowisku Andrzeja Olechowskiego.

Przewodniczącym, raczej nie zostanie, bo głównie akcjonariusze nie zgodzą się na oddanie tego stanowiska niezależnemu członkowi rady. Nie oznacza to jednak, że w fotelu szefa rady zmiany nie będzie. Przeciwnie - jak wynika z naszych informacji - trwają właśnie poszukiwania dobrego kandydata na to stanowisko, bo obecny przewodniczący Dariusz Dąbski miałby być odwołany. "Hakiem" na niego miałyby być rzekome niejasności związane z wykształceniem. Sam zainteresowany nie chciał komentować informacji nt. jego ewentualnego odwołania z rady nadzorczej Orlenu.

Reklama
Reklama

WZA

Transmisja w dwóch językach

Internetowa transmisja jutrzejszego WZA Orlenu będzie przeprowadzona w dwóch wersjach językowych: po polsku i angielsku. Pierwsze transmitowane w sieci styczniowe WZA płockiego koncernu śledziło ponad 1,5 tys. internautów, w tym m.in. z Wielkiej Brytanii, Czech, Danii, Niemiec, Francji, Luksemburga i USA.

Orlen, jako pierwsza spółka publiczna w Polsce, udostępni akcjonariuszom usługę proxy voting on-line, czyli możliwość przesyłania przez internet pełnomocnikowi instrukcji do głosowania w czasie rzeczywistym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama