"Nasza prognoza przewiduje minimum 6,5 mln zł zysku netto. Myślę, że po półroczu jest możliwa korekta prognozy w górę" - powiedział Fedorowicz dziennikarzom podczas uroczystości debiutu na GPW.
Prognoza Gino Rossi na 2006 rok zakłada osiągnięcie 6,47 mln zł zysku netto, 10,89 mln zł zysku operacyjnego przy 112,33 mln zł przychodów. W ub. roku spółka miała 1,97 mln zł zysku netto, 6,08 mln zł zysku operacyjnego oraz 94,73 mln zł przychodów.
Fedorowicz poinformował, że pozyskane przez spółkę z rynku 36 mln zł to na razie wystarczające środki na jej rozwój, ale w najbliższej przyszłości firma nie wyklucza kolejnych emisji.
"Myślę, że nie jest to nasza ostatnia emisja. Jeżeli pojawią się okazje do wejścia w alianse czy okazje do przejęć przeprowadzimy kolejne emisje. Ale na razie za wcześnie mówić o szczegółach" - powiedział Fedorowicz.
Oferta publiczna Gino Rossi objęła 3 mln akcji nowej emisji serii C i była podzielona na dwie transze. Dla inwestorów instytucjonalnych spółka przeznaczyła 2,2 mln akcji, zaś transza otwarta objęła 800 tys. akcji. Redukcja w transzy przeznaczonej dla inwestorów indywidualnych nieuczestniczących w book-buildingu wyniosła 95,87%, a dla uczestniczących w budowie księgi popytu 91,74%.