AIG OFE, jeden z największych akcjonariuszy Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych przekazał nowy projekt uchwały o buy backu. Zajmie się nią dzisiejsze walne zgromadzenie. Fundusz proponuje, aby zamiast 68 mln zł (jak zakładała dotychczasowa propozycja zarządu) wydawnictwo przeznaczyło na skup własnych walorów w celu umorzenia ponad 89 mln zł. W wersji proponowanej przez zarząd, cena za jedną akcję miała wynosić 14,1 zł. Projekt uchwały przedstawiony przez AIG mówi, że dopiero zostanie ustalona. WSiP wcześniej też mógłby ogłosić wezwanie, bo już po 15 października (pierwszy projekt zakłada, że po 2 listopada).
- Przeznaczenie nawet 89 mln zł na skup akcji nie niesie ze sobą żadnych czynników ryzyka dla spółki - uważa Stanisław Wedler, formalny prezes WSiP od kilku tygodni. - 89 mln zł to jedna z dwóch propozycji, którą zarząd przedstawił wcześniej radzie nadzorczej razem z opisem konsekwencji, jakie niesie ze sobą dla płynności firmy - powiedział prezes. Według niego rada miała do wyboru ponad 68 mln zł (które już zaakceptowała) i 89 mln zł, które - jak widać z poniedziałkowego raportu - woli AIG.
S. Wedler zapewnił, że we WSiP-ie po wypłaceniu wyższej kwoty zostanie nadal 40-50 mln zł na inwestycje. - Nie będzie też wcale trzeba sięgać po zewnętrzne finansowanie - dodał. We WSiP-ie trwa restrukturyzacja, którą zapoczątkował zarząd kierowany przez Bogusława Dąbrowskiego. Według obecnego szefa, od początku roku zatrudnienie w firmie zmniejszyło się o 100 osób. Wydawnictwo jest w trakcie negocjacji stawek za wynajem siedziby przy Al. Jerozolimskich. - Dostosowujemy powierzchnię biurową do nowego poziomu zatrudnienia. Zamiast z 6 pięter, być może będziemy korzystać z 3 - mówi S. Wedler.
O innych działaniach, dzięki którym we WSiPie mają spaść koszty - nie chciał mówić do czasu, aż zapozna się z nimi i je zaopiniuje rada nadzorcza.
Według prezesa Wedlera, w tym roku sprzedaż podręczników powinna pójść WSiP-owi podobnie jak w 2005 r. Pytany o to, czy firma zanotuje zysk, zapewnił, że tak. Według niego, będzie to ok. 20 mln zł. - Kwota ta będzie wynikała z operacyjnej działalności firmy, a nie operacji finansowych czy sprzedaży majątku - zapewnił.