Krzysztof Adamski został na krótko nowym prezesem Boryszewa i Impexmetalu, w którym ta pierwsza spółka ma kontrolę. Do tej pory był członkiem zarządu w obu firmach. - Prace nad połączeniem Boryszewa i Impexmetalu pozostają priorytetem zarządu - mówi K. Adamski.

W piątek formalnie Boryszewem i Impexmetalem przestał kierować Krzysztof Sędzikowski. Dymisję złożył 19 maja, a od kilku tygodni przebywa na urlopie. K. Adamski, który dobrze zna obie firmy będzie prezesem prawdopodobnie około miesiąca. Trwa poszukiwanie osoby, która na dłużej pokieruje grupą kontrolowaną przez Romana Karkosika.

Boryszew i Impexmetal przygotowują się do fuzji. Ta przesunęła się w czasie o około 3-4 miesiźcy w porównaniu z założeniami. To efekt prowadzonej restrukturyzacji w Elanie oraz w zakupionej w ubiegłym roku w Niemczech spółce Elana Kuag. Boryszew musi więc opracować nowe, długoterminowe prognozy finansowe. Dane będą weryfikowane i zatwierdzane przez BDO Polska. Według zmienionego harmonogramu plan połączenia zostanie zgłoszony do sądu prawdopodobnie dopiero pod koniec lipca. Spółką przejmującą będzie Boryszew, który akcjonariuszom Impexmetalu wyda własne walory. Parytet wymiany papierów nie został jeszcze przedstawiony, ale część drobnych akcjonariuszy Impexmetalu obawiała się, że może zostać pokrzywdzona. Zarządy spółek zakładają, że połączenie zostanie zarejestrowane jeszcze w tym roku.

W piątek kurs Impexmetalu wzrósł o 6,67 proc. do 128 zł. Cena akcji Boryszewa obniżyła się o 1,85 proc., do 21,20 zł.