Wczoraj rada nadzorcza Polkomtela miała zająć się zmianami w zarządzie. Wbrew informacjom napływającym z prasy, obyło się bez drastycznych posunięć. Na giełdzie nazwisk osób, które miałyby zostać powołane do zarządu Pol-komtela, od pewnego czasu pojawiał się Piotr Gaweł, były członek zarządu Telewizji Polskiej. Prasa podawała też, że na roszady nie chcą się zgodzić zagraniczni inwestorzy w Plusie (Vodafone i TDC) oraz, że szykują się zmiany w strukturze organizacyjnej firmy, które osłabią pozycję Vodafone.

Tymczasem rada Polkomtela odwołała z zarządu jedynie Krzysztofa Nawrockiego, który odpowiadał za sprawy personalne. Według nowych informacji, rada uznała, że na tym etapie rozwoju spółki nie jest konieczne, aby w zarządzie zasiadał przedstawiciel departamentu administracyjnego.

Z naszych informacji wynika, że porządek obrad rady operatora sieci Plus GSM przewidywał też zatwierdzenie planu finansowania spółki. Niedawno Jarosław Bauc, prezes Polkomtela, mówił nam w wywiadzie, że od 2007 r. operator zwiększy inwestycje o połowę. Nie wykluczył też, że firma zadłuży się w związku z wysoką dywidendą, którą uchwalili akcjonariusze.