Do pozostawienia w kieszeniach abonentów nawet 4 mld zł rocznie ma doprowadzić strategia regulacji rynku telekomunikacyjnego na lata 2006-2007, którą dziś zajmie się rząd. Dokument przygotowany pod koniec ub.r. przez resort transportu określa podstawowe cele działalności Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz środki, które mają doprowadzić do spadku cen usług.

Pełna liberalizacja rynku telefonii stacjonarnej ma przynieść w ciągu trzech lat obniżenie kosztów połączeń w sumie o 1,5 mld zł. Kolejne 2 mld zł klienci mają oszczędzić na telefonii komórkowej przez m.in. wprowadzenie na rynek nowych graczy, wzrost liczby użytkowników oraz obniżenie stawek, po jakich rozliczają się między sobą operatorzy. Strategia zakłada również, że wskutek spadku cen w ciągu najbliższych 3 lat o 3-4 mln zwiększy się liczba Polaków posiadających dostęp do internetu.

Część działań, które strategia stawia przed UKE, została już zrealizowana, np. wprowadzenie oferty ramowej określającej, na jakich zasadach Telekomunikacja Polska powinna udostępniać sieć mniejszym graczom w celu świadczenia przez nich usługi szerokopasmowego dostępu do internetu. Inne nadal czekają na wprowadzenie, np. hurtowa sprzedaż abonamentu na rynku stacjonarnym, która umożliwi alternatywnym operatorom oferowanie abonamentu klientom TP.