Dzięki współpracy z firmą Kolporter Sieci Handlowe, Bank BPH chce zostać największym graczem na rynku masowych płatności. Teraz liczba saloników prasowych Kolportera, w których została wdrożona usługa TransKasa, umożliwiająca klientom w kasach Kolportera opłacenie rachunków za gaz czy prąd, przekroczyła 500. Jak twierdzą przedstawiciele obu firm, do końca roku ta liczba ma się podwoić.

- Liczymy, że docelowo w placówkach Kolportera będziemy obsługiwać pół miliona transakcji miesięcznie i zdobędziemy pozycję lidera na tym rynku - powiedział dziennikarzom Mariusz Grendowicz, wiceprezes BPH. Obecnie w punktach Kolportera można przyjmować płatności gotówkowe za rachunki 63 wystawców - m.in. zakładów energetycznych, gazowni, przedsiębiorstw wodociągowych czy operatorów GSM). Do końca roku liczba ta ma przekroczyć 100. Prowizja za zapłatę rachunku jest różna w zależności od wystawcy rachunku, nigdy natomiast nie przekracza 1,75 zł.

BPH nie jest pierwszym rodzimym bankiem, który stawia na rozwój płatności masowych. Podobne usługi jak TransKasa wprowadziły wcześniej m.in. Bank Handlowy czy Raiffeisen.

Bankowcy oceniają, że wartość prowizji pobieranych miesięcznie przez różne instytucje od rachunków płaconych przez Polaków przekracza 80 mln zł.