KE domaga się implementacji przez kraje Unii Europejskiej (UE) opracowanego przed trzema laty pakietu regulacji, mającego na celu zapewnienie mieszkańcom państw Wspólnoty dostępu do wysokiej jakości usług telekomunikacyjnych oraz uczciwej konkurencji na tym rynku. Przepisy KE zakładają między innymi umożliwienie abonentom zachowania dotychczasowego numeru telefonu w momencie zmiany operatora.

Wśród krajów oskarżanych przez unijną egzekutywę o niewłaściwe realizowanie jej zaleceń, niechlubny prym wiedzie obecnie Polska, przeciwko której Komisja wytoczyła dotychczas aż 5 postępowań. "Nastąpił znaczący postęp, ale wciąż jest sporo do zrobienia" - powiedział reporterom Wolf-Dietrich Grussmann z KE.

"Mamy duże problemy z Polską" - dodał.

W ramach rozpoczętych dziś kolejnych procedur prawnych, KE zarzuca Polsce między innymi nie zapewnienie regulatorom rynku telekomunikacyjnego wystarczających uprawnień. Państwa, które znalazły się w piątek na celowniku KE, oprócz Polski - Finlandia, Łotwa, Belgia, Holandia, Finlandia oraz Cypr mają teraz dwa miesiące na podjęcie odpowiednich działań. Jeśli te okazałyby się jednak niesatysfakcjonujące dla KE, kwestie zaniebań w realizacji jej wytycznych, mogłyby ostatecznie trafić na forum unijnego sądu.

((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))