- Do uruchomienia budowy XIII bloku w Elektrowni Bełchatów pozostał ostatni krok. W najbliższych dniach będą obradować komitety kredytowe niemieckiego Hermesa i francuskiego Coface, które mają "przyklepać" finansowanie. To otworzy nam drogę do rozpoczęcia budowy - twierdzi Jerzy Łaskawiec, wiceprezes holdingu BOT Górnictwo i Energetyka. Coface i Hermes pełnią funkcję ubezpieczyciela dla kredytów eksportowych. W Polsce ich odpowiednikiem jest Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE).

Wartość inwestycji to około 1 mld euro. - My już mamy zapewniony portfel zleceń, ale prace dla Elektrowni Bełchatów również zdołamy wykonać - twierdzi Mariusz Różacki, prezes Rafako, spółki specjalizującej się w realizacji inwestycji w energetyce. Z 1 mld euro na Rafako przypadnie ok. 180 mln euro.

Firma oddaje właśnie do eksploatacji nową fabrykę, która zwiększy moce produkcyjne w zakresie ścian membranowych (kluczowa część kotła) o 120 proc. - Inwestycja kosztowała blisko 20 mln zł, ale opłaci się. Będziemy mogli wytwarzać znacznie więcej elementów kotłowych. A realizacje tego typu zleceń w naszym portfelu są szacowane na kilkaset milionów euro - dodaje prezes Rafako. - W tej chwili dysponujemy największą na świecie dwunastogłowicową maszyną do spawania ścian membranowych. Nasz zakład stał się jednym z największych producentów kotłów - mówi prezes giełdowej firmy.

Zwiększanie produkcji to odpowiedź na spodziewane rosnące nakłady na energetykę. W Europie, w ciągu kilkunastu najbliższych lat, inwestycje energetyczne mogą pochłonąć 45-50 mld euro. Podobnej skali plan inwestycyjny rusza też w USA. - Monitorujemy ten rynek i prowadzimy od jakiegoś czasu rozmowy z kontrahentami z USA. Czas pokaże, co wyjdzie z tych negocjacji - komentuje prezes Rafako. Spółka na początku sierpnia opublikuje wyniki za II kwartał. - Będą zdecydowanie lepsze niż te z I kwartału - zapowiada M. Różacki.