Prawa do akcji Intersportu na otwarciu wczorajszej sesji na GPW kosztowały 8,3 zł, czyli 3,75 proc. powyżej ceny emisyjnej (8 zł). W trakcie sesji kurs walorów spółki handlującej artykułami sportowymi nieco wzrósł. Na zamknięciu za papiery płacono znów 8,3 zł. Właśnie takiego debiutu, nieco powyżej ceny emisyjnej, spodziewali się analitycy. Paweł Szydłowski z Domu Maklerskiego Penetrator (oferujący papiery spółki) oszacował ostatnio wartość akcji krakowskiej firmy na 9,12 zł. - Spodziewam się dalszego systematycznego wzrostu kursu, ponieważ nasza działalność opiera się na mocnych podstawach - powiedział Artur Mikołajko, prezes Intersportu. - Dzięki pozyskanym pieniądzom z emisji chcemy przyspieszyć nasz rozwój - dodał prezes.
Z publicznej oferty do firmy wpłynęło 20 mln zł. Przez kolejne dwa lata na inwestycje Intersport chce jednak przeznaczyć ponad dwa razy więcej. Dodatkowe pieniądze mają pochodzić głównie z kredytów i leasingu oraz wypracowanych przez spółkę zysków. Dlatego przez najbliższe trzy lata nie jest planowana wypłata dywidendy, a w kolejnych pięciu będzie na nią przeznaczone co najwyżej 30 proc. zysku. Firma chce zwiększać sprzedaż w przeliczeniu na metr kwadratowy dotychczasowej powierzchni handlowej. Planuje też otwierać nowe sklepy. Na razie nie myśli o przejmowaniu innych podmiotów. - Nie bardzo nawet byłoby kogo - stwierdził prezes Mikołajko. Głównymi konkurentami są operatorzy sieci sklepów o dużej powierzchni handlowej: Decathlon i Go Sport. Wartość sprzedaży produktów sportowych na krajowym rynku to około 1 mld zł rocznie. Intersport docelowo zamierza osiągnąć 20-30 proc. udziału w tym rynku (teraz ma 8 proc.).
Na koniec 2008 r. krakowska spółka chciałaby dysponować siecią 22 salonów sportowych (teraz ma 12). Do tego czasu powinna także zbudować bazę logistyczną pod Krakowem. Intersport zamierza w tym roku uzyskać 115 mln zł przychodów ze sprzedaży oraz 4,8 mln zł zysku netto. - Dotychczasowa sprzedaż spółki jest zgodna z oczekiwaniami - powiedział prezes. W przyszłym roku wyniki (zarówno przychody oraz zysk) powinny być wyższe od tegorocznych o ponad 50 proc. Zdaniem prezesa Mikołajki, kolejna emisja akcji jest możliwa nie wcześniej niż za dwa lata. - Najpierw chcemy rozliczyć się z naszych bieżących planów - stwierdził A. Mikołajko.
Intersport należy do największej światowej grupy handlującej odzieżą i sprzętem sportowym. Jest obecny w 32 krajach i ma ponad 4,8 tys. sklepów z obrotem przekraczającym 7,3 mld euro rocznie. Inwestor branżowy, niemiecka firma Intercontact, posiada 25-proc. udział w kapitale zakładowym giełdowej spółki.