Reklama

Negocjacje z Litwinami na dobrej drodze

Publikacja: 13.07.2006 07:56

Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos, przyznał wczoraj, że negocjacje w sprawie pozyskania koncesji na wydobycie ropy naftowej z szelfu Morza Bałtyckiego u wybrzeży Litwy są już na "poważnym etapie". Stwierdził jednocześnie, że sprawa ma wymiar zarówno biznesowy, jak i polityczny. Przypomnijmy, że na Litwie tworzy się właśnie nowy rząd. - Jeszcze w tym roku powinniśmy mieć dużo jaśniejszą sytuację - powiedział Olechnowicz. Dał do zrozumienia, że być może Grupa Lotos zdobędzie do tego czasu pierwsze zgody na wydobycie w tym obszarze.

Dodajmy, że gdański koncern zabiega także o koncesje na wydobycie ropy z szelfu bałtyckiego, położonego w morskiej strefie ekonomicznej Łotwy i Estonii.

W opublikowanej przed miesiącem strategii grupy na lata 2006-2013 zapisano, że jej wydobycie wzrośnie w ciągu najbliższych siedmiu lat ponadczterokrotnie. Zamiast ok. 230 tys. ton ropy, które w 2005 roku wydobył spod dna Bałtyku należący do Lotosu Petrobaltic, w 2012 roku poziom wydobycia miałby sięgnąć 1 mln ton.

Zdaniem Pawła Olechnowicza, taki wzrost będzie oznaczał konieczność postawienia na Bałtyku co najmniej dwóch nowych platform wiertniczo-wydobywczych. Koszt zakupu jednej tego typu instalacji to 200-300 mln USD.

Obecnie Petrobaltic ma trzy platformy: poszukiwawczą oraz dwie wydobywcze, w tym jedną niewielką bezzałogową. Łączne zdolności wydobywcze ropy sięgają 300 tys. ton rocznie.

Reklama
Reklama

Nowe platformy Grupa Lotos miałaby kupić zaraz po tym, jak badania geologiczne potwierdzą, że pod dnem Bałtyku u wybrzeży Litwy, Łotwy i Estonii znajdują się wystarczające z ekonomicznego punktu widzenia złoża ropy naftowej.

Grupa Lotos miałaby, według zamierzeń jej władz, stać się za kilka lat firmą wydobywczą numer jeden w tym rejonie Bałtyku.

Dodajmy, że w planach podboju bałtyckiego szelfu gdańskiemu koncernowi może pomóc międzynarodowe konsorcjum Naftos Gavyba, w którym Lotos (za pośrednictwem Petrobaltiku) ma 42,7 proc. akcji. Naftos Gavyba kontroluje z kolei litewską firmę naftową AB Geonafta, do której należą trzy tamtejsze spółki, prowadzące całe wydobycie ropy na terytorium Litwy.

Wczoraj akcje Grupy Lotos podrożały o ponad 1 proc. i na zamknięciu kosztowały 49,9 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama