Nie spełniły się oczekiwania zarządu funduszu dotyczące terminów przeprowadzenia nowej emisji ponad 26 mln akcji serii C. Dlaczego? - Tak jak w przypadku większości spółek, planujących publiczną ofertę, Komisja Papierów Wartościowych i Giełd miała uwagi do naszego prospektu. To spowodowało, że emisja będzie przeprowadzona później, niż pierwotnie zakładaliśmy. Około 10 sierpnia chcemy rozpocząć notowania praw poboru - informuje Janusz Koczyk, prezes NFI Jupiter. W tej sytuacji sprzedaż nowych walorów mogłaby ruszyć w drugiej połowie sierpnia.
Ponad miesiąc temu zarząd wyznaczył wstępny termin notowań praw poboru na 18-21 lipca. Z kolei sprzedaż nowych papierów zamierzał przeprowadzić w dniach 24-26 lipca. Fundusz oferuje akcje w ramach prawa poboru. Jeden "stary" walor uprawnia do zakupu jednego z nowej emisji. Oferta powinna zakończyć się powodzeniem, gdyż dużą pulę chce kupić Trinity Management, który posiada 45,6 proc. akcji Jupitera. Główny akcjonariusz wyraził gotowość złożenia zapisu dodatkowego na wszystkie walory nieobjęte przez pozostałych inwestorów. Cena emisyjna wynosi 1 zł i jest zdecydowanie niższa niż giełdowy kurs Jupitera, przekraczający w ostatnim miesiącu 2 zł.
Uzyskane z emisji pieniądze (26 mln zł) zarząd chce przeznaczyć na zakup 8-10 nowych spółek. Dodatkowe środki posiada ze sprzedaży dataCOM-u (19 mln zł) i ProFuturo (prawie 29 mln zł). Zamierza ponadto spieniężyć pakiety Energopolu Południe (ma 46,9 proc. akcji) i Ceramiki Nowej Gali (6,5 proc.). Kiedy i za ile je sprzeda? - O tym będzie decydować cena, jaką zaoferują potencjalni nabywcy. Nie ma presji czasu na sprzedaż walorów Energopolu i Nowej Gali - mówi Janusz Koczyk.