Rosyjski koncern Łukoil zdecydował, że nową rafinerię zbuduje w porcie w Primorsku, w Obwodzie Leningradzkim. Przyszłych mocy produkcyjnych ani skali inwestycji nie ujawniono. Plusem lokalizacji przyszłej rafinerii, co podkreśla Łukoil, jest podłączenie do tzw. Bałtyckiego Systemu Rurociągów, którym transportuje się ropę wydobywaną na Uralu i w Zachodniej Syberii.
Zdaniem Macieja Jańca, niezależnego analityka branży paliwowej z firmy ReAKKT, wybór Primorska oznacza, że paliwa z przyszłej rafinerii Łukoilu mają być eksportowane do USA. Nie będzie ona więc stanowić zagrożenia dla Orlenu czy Lotosu, może za to konkurować z litewskimi Możejkami, które również część produkcji sprzedają za oceanem. M. Janiec uważa jednak, że na razie znamy za mało szczegółów, aby przewidzieć, czy rafineria Łukoilu może odebrać klientów spółce, którą przejmuje Orlen.