Od dziś dostępny jest prospekt emisyjny Astarty, ukraińskiego producenta cukru. Na warszawską giełdę trafią akcje zarejestrowanego w Holandii właściciela cukrowni - Astarty Holding. Przedsiębiorstwo może przeprowadzić w Polsce ofertę publiczną na podstawie przepisów o jednolitym paszporcie europejskim. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd otrzymała od swojego holenderskiego odpowiednika (Urzędu Nadzoru nad Rynkami Finansowymi) dokument potwierdzający zatwierdzenie prospektu emisyjnego Astarty. Prospekt zostanie przedstawiony na dzisiejszej konferencji. Inwestorzy poznają harmonogram oferty, jej spodziewaną wartość, a także podział na transze (część papierów będzie skierowana do drobnych akcjonariuszy).
- Nie znam tej spółki - mówi Dorota Puchlew, analityk BDM PKO BP. - Ale branża spożywcza cieszy się zainteresowaniem inwestorów. Niedawno odbyły się udane debiuty Pamapolu i Mispolu, a wcześniej Sfinksa - dodaje.
Według wcześniejszych wypowiedzi Wiktora Iwanczika, prezesa Astarty, na parkiet trafią akcje nowej emisji, stanowiące 25-33 proc. podwyższonego kapitału. Oprócz prezesa Iwanczika, współwłaścicielem firmy jest Waleri Korotkow (mają po 50 proc.). Jeśli zainteresowanie ofertą będzie większe od oczekiwanego, biznesmeni są skłonni sprzedać w ofercie niewielką część swoich akcji, chcą jednak zachować kontrolę nad firmą.
Astarta chce konsolidować ukraiński rynek cukru. Należy do niej pięć cukrowni. Dzięki pieniądzom z giełdy zamierza dokupić maksymalnie dwa zakłady. Oprócz tego, chce zmodernizować swoje cukrownie i zwiększyć areał upraw.
Grupa Astarty należy do pierwszej piątki ukraińskich producentów cukru. Pod wzglźdem sprzedaży szacuje swój udział w rynku na 3,2 proc. Do 2010 r. zamierza uzyskać 10-proc. udział w rynku. Dwaj najwięksi konkurenci już kontrolują po 10-12 proc. Sprzedaż cukru stanowi ponad połowę przychodów Astarty. Przedsiębiorstwo wspiera podstawową działalność m.in. uprawą zbóż i roślin oleistych (daje to 15 proc. przychodów), hodowlą bydła mlecznego i mięsnego oraz produkcją konserw i pasz. Spółka myśli także o produkcji biopaliw.