Jak dotąd kadrowa miotła omijała krajowych potentatów paliwowych - PKN Orlen i Grupę Lotos. Mimo że od wyborów upłynęło już prawie dziesięć miesięcy, zmiany nastąpiły tylko w radach nadzorczych obu spółek. W zarządach nie poczyniono dużych roszad. Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że wkrótce ma się to zmienić, a zapowiadane przez nowego premiera, "przyspieszenie" obejmie również kontrolowane przez Skarb Państwa spółki paliwowe i chemiczne. Jak się dowiedzieliśmy, wcześniej niż planowano może zostać ogłoszony konkurs na stanowiska w zarządzie Grupy Lotos. Oczekiwano, że nastąpi to na jesieni. Teraz mówi się już o sierpniu. O tym, że nowy prezes i członkowie zarządu gdańskiego koncernu zostaną wyłonieni w konkursie, rada nadzorcza Grupy Lotos zdecydowała 19 czerwca.

Nowe władze ma wkrótce zyskać również PKN Orlen. Z naszych informacji wynika, że rada nadzorcza spółki może się zająć zmianami kadrowymi w płockim koncernie jeszcze w lipcu. Tymczasem wcześniej zaplanowano posiedzenie rady dopiero na wrzesień. Wśród kandydatów na zajmowany obecnie przez Igora Chalupca fotel prezesa Orlenu wymienia się Andrzeja Diakonowa, byłego wiceprezesa Ciechu oraz Stanisława Bortkiewicza, byłego szefa Ursusa. - Bez komentarza - powiedziano nam w biurach prasowych MSP i nadzorującej sektor paliwowy Nafcie Polskiej.

Zwiastunem "przyspieszenia" w spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa były poniedziałkowe zmiany w Ciechu. Prezesem firmy został były komisarz Warszawy Mirosław Kochalski. Wcześniej wymieniany był jako kandydat m.in. na stanowisko szefa Orlenu. Z trzyosobowego zarządu Ciechu stanowisko zachował jedynie Stefan Rojewski. Jednak jak się dowiedzieliśmy, wkrótce i on ma zostać odwołany. Na 2 sierpnia jest zaplanowane kolejne NWZA giełdowej spółki. Ma zostać powiększony zarząd Ciechu o jedną osobę i będą dalsze zmiany w radzie nadzorczej.