Reklama

Astarta Holding chce pozyskać z emisji 127,3 - 180,9 mln zł, debiut w sierpniu

Warszawa, 26.07.2006 (ISB) - Astarta, ukraiński producent cukru, zarejestrowany jako holding w Holandii, chce pozyskać z emisji 7,6 mln akcji od 127,3 mln zł do 180,9 mln zł. Spółka, która zamierza przeznaczyć środki z emisji m.in. na przejęcia cukrowni, modernizację zakładów i zwiększenie produkcji, planuje debiut w połowie sierpnia, poinformował zarząd Astarty w środę.

Publikacja: 26.07.2006 13:32

Oferta publiczna obejmuje maksymalnie 7,6 mln zł akcji, w tym do 6,7 mln akcji nowej emisji oferowanych przez spółkę oraz do 900 tys. akcji istniejących, które pośrednio znajdują się w posiadaniu Viktora Ivanchyka i Valerego Korotkowa.

Oferta będzie podzielona na transze: inwestorów indywidualnych, w której zostanie przydzielonych nie mniej, niż 20% oferowanych akcji oraz transzę inwestorów instytucjonalnych.

Po zakończeniu oferty free float będzie wynosił ok. 28,5% kapitału zakładowego spółki. Pozostałe akcje będą należeć do Viktora Ivanchyka i Valerego Korotkowa, którzy pośrednio posiadają 100% kapitału zakładowego spółki.

Przedział cenowy akcji wynosi 19-27 zł. Przy założeniu, że inwestorzy obejmą wszystkie akcje nowej emisji, spółka może pozyskać od 127,3 mln zł do 180,9 mln zł.

Ostateczna cena oferowanych akcji zostanie ogłoszona 2 sierpnia, w oparciu o wyniki budowanej wśród inwestorów instytucjonalnych księgi popytu. Tego samego dnia nastąpi przydział akcji.

Reklama
Reklama

Zapisy inwestorów indywidualnych na akcje Astarty potrwają od 26 lipca do 2 sierpnia i będą przyjmowane w placówkach ING Securities, Domu Maklerskiego BZ WBK, DM Polonia NET i Nordea Bank. W tym czasie będzie także trwać budowa księgi popytu wśród inwestorów instytucjonalnych.

"Już teraz, po spotkaniach z inwestorami widać, że zainteresowanie spółką jest duże. Rozważamy przedłużenie terminów zapisów na akcje" - powiedział Andrzej Olszewski, dyrektor zarządzający ING Securities, który pełni rolę oferującego.

Środki z emisji spółka przeznaczy m.in. dalsze unowocześnianie własnych cukrowni i przejęcia kolejnych cukrowni na Ukrainie oraz zakup nowoczesnych urządzeń i technologii do uprawy buraków cukrowych.

Dodatkowo, część środków pozyskanych z emisji spółka przeznaczy m.in. na zasilenie kapitału obrotowego i optymalizację kosztów oraz wielkości zobowiązań z tytułu zadłużenia.

"Jedna trzecia środków z emisji będzie przeznaczona na inwestycje długoterminowe - zakup nowych cukrowni, sprzętu i nowych technologii" - powiedział Viktor Ivanchyk, prezes zarządu spółki.

Udział w sprzedaży na ukraińskim rynku wynoszący 3,2% obecnie plasuje Astartę na czwartej pozycji wśród pięciu największych firm. Ponad 70% stanowią drobni, rozproszeni producenci (155 cukrowni). Do 2010 roku Astarta zamierza zwiększyć swój udział w sprzedaży do 10%, co pozwoli jej uzyskać pozycję lidera. Obecnie udział spółki w produkcji tego surowca szacowany jest na 4,6%.

Reklama
Reklama

"Zakładamy, że w najbliższym czasie będziemy rosnąć dynamicznie dzięki zwiększeniu bazy produkcyjnej. Prowadzimy rozmowy z konkretnymi podmiotami w sprawie zakupu cukrowni. Na razie jest jednak za wcześnie na konkrety" - powiedział prezes spółki.

Przejęcia powinny doprowadzić do zwiększenia areału uprawianych ziem z 66,8 tys. ha w 2005 roku do 120 tys ha w 2010 roku. Tym samym obecny udział własnego surowca wynoszący 31%, zwiększy się do 70% na koniec 2010 roku.

Drugim pod względem znaczenia segmentem działalności Astarty jest uprawa zbóż m.in. pszenicy, kukurydzy, jęczmienia. Spółka w ubiegłym roku sprzedała 105,8 tys. ton różnych produktów rolnych, co stanowiło 15% jej przychodów wartości 8 mln euro. Głównymi odbiorcami zbóż, podobnie jak w przypadku cukru są duże koncerny: Louis Dreyfus Negoce, Kornel Group, Nibulon Trading, a także lokalni odbiorcy.

Astarta prowadzi także hodowlę bydła mlecznego i mięsnego, które w 2005 roku przyniosły 4,3 mln euro i dały 8% przychodów.

Jednym z celów strategicznych spółki jest także zwiększenie eksportu z obecnych 9%. Astarta zamierza skorzystać z liberalizacji handlu między Rosją, a Ukrainą (od 1 stycznia 2009 r.). Firma nie wyklucza także wejścia na perspektywiczne rynki Azerbejdżanu u Gruzji.

Prezes spółki, Viktor Ivanchyk zapytany o powody wejścia na warszawską giełdę powiedział, że GPW ma bardzo dobre wskaźniki i dobrą dynamikę.

Reklama
Reklama

"Warszawska giełda jest liderem w Europie Środkowo-Wschodniej, o wysokiej kapitalizacji. Cenimy także zainteresowanie inwestorów rynkiem ukraińskim, a na Ukrainie nie mamy odpowiednich ustaw, które chroniłyby interesy akcjonariuszu"- powiedział prezes spółki.

W 2005 roku przychody Astarty wyniosły 51,78 mln euro wobec 31,8 mln euro rok wcześniej. Zysk z działalności operacyjnej wzrósł do 9,23 mln euro wobec 5,23 euro zł licząc rok do roku. Zysk netto wzrósł do 9,65 mln euro z 5,27 mln euro wypracowanego rok wcześniej. (ISB)

amo/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama