Reklama

Analitycy bez entuzjazmu patrzą na plany operatora

Telekomunikacja Polska chce ciąć koszty. Liczy, że w drugim półroczu zaoszczędzi 100 mln złotych

Publikacja: 28.07.2006 08:06

Wyniki finansowe Telekomunikacji Polskiej (TP) za II kwartał zostały chłodno przyjęte przez rynek i inwestorów. W tym okresie przychody grupy wyniosły 4,64 mld zł, zysk operacyjny 792 mln zł, a netto 571 mln zł.

Będą oszczędności

W środę po południu zarząd TP zorganizował telekonferencję, na której przedstawił m.in. plany na przyszłość. - Liczymy, że dzięki poprawie efektywności osiągniemy w II półroczu co najmniej 100 mln zł dodatkowych oszczędności - powiedział Alain Carlotti, wiceprezes TP. Co na to analitycy? - Informacje z konferencji przyjmuję bez zachwytu. Dobre intencje zarządu to zbyt mało. Pomóc firmie mogą tylko solidne zmiany struktury całej grupy - tłumaczy Krzysztof Kaczmarczyk, analityk DB Securities.

Giełdowa spółka chce też do końca roku obniżyć zatrudnienie o 2,5 proc. w porównaniu z końcem czerwca 2006 r. Nie planuje jednak zwolnień grupowych. - Zapowiadana redukcja nie jest niczym nowym - mówi Dorota Puchlew z Bankowego Domu Maklerskiego PKO BP. Jej zdaniem, problemu przerostu zatrudnienia w grupie TP nie da się rozwiązać jedynie dobrowolnymi zwolnieniami.

Redystrybucja gotówki

Reklama
Reklama

- Zarząd firmy rekomenduje wypłatę dywidendy za 2006 r. w wysokości 1,2 zł na akcję. Wszystkie opcje są brane pod uwagę, łącznie z dodatkową dywidendą w roku 2007 lub programem odkupu własnych akcji - poinformował wiceprezes Carlotti. - Dywidenda w wysokości 1,2 zł na akcje nie jest dla nikogo z branży zaskoczeniem. Niektóre prognozy zakładały nawet wyższą kwotę. Co do programu buy-back to na razie mamy tylko rozważania - dodaje Krzysztof Kaczmarczyk.

Pierwsze reakcje

Merrill Lynch po publikacji wyników grupy TP podtrzymał rekomendację "kupuj". Jedną akcję operatora wycenił na 25,8 zł. Credit Suisse wycenił akcje na 24 zł i zalecił ich trzymanie. Deutsche Bank rekomenduje trzymanie akcji TP z ceną docelową 23 zł. Agencja Fitch podtrzymała rating "BBB+" dla TP mimo działań regulatora Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Wczoraj telekom poinformował, że jego spółka Centertel wykupiła przed terminem

5-letnie obligacje imienne o nominale 200 mln zł, wyemitowane w 2003 r. Ponadto UKE nałożył na TP karę 1 mln zł za brak informacji o cenach połączeń z numerami o podwyższonej opłacie.

Komentarz

Reklama
Reklama

Paweł Puchalski

Analityk

Domu Maklerskiego BZ WBK

Konferencja zarządu Telekomunikacji Polskiej dostarczyła kilku nowych informacji. 100 mln zł oszczędności z pewnością cieszy. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że są to kwoty niewystarczające. Presja ze strony konkurentów na dalszy spadek marż będzie narastać. Giełdowa spółka potrzebuje zdecydowanych działań operacyjnych. Dywidenda w wysokości minimum 1,2 zł na akcję mnie osobiście rozczarowuje. Uważam, że narodowego operatora stać na wypłatę nawet 2 zł na akcję. Do planów skupu akcji własnych trudno mi się ustosunkować. Poza samym hasłem nic więcej na ten temat nie wiemy. Na koniec temat zwolnień pracowniczych. Deklaracja mówiąca o odejściu z pracy 2,5 proc. załogi bez przeprowadzania zwolnień grupowych to zła informacja. To oznacza, że TP nadal będzie spółką z przerostem zatrudnienia, której trudno będzie istotnie redukować koszty.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama