Trwają przygotowania do połączenia giełdowego Arksteelu ze spółką Point Group. - Biegli sporządzają wycenę obydwu przedsiębiorstw - mówi Paweł Hordyński, doradca zarządu Point Group ds. finansowych i członek rady nadzorczej Arksteelu. - Wykaże, czy udziałowcy Point Group uznają połączenie za opłacalne.
Wyceny są kluczowym elementem planu połączenia. Na ich podstawie zostanie ustalona liczba nowych akcji, które Arksteel wyemituje dla udziałowców przejmowanego Point Group. Większościowym (z 92-proc. udziałem w kapitale) jest Michał Lisiecki, prezes Arksteelu i Point Group. Pozostałe udziały należą do dwóch osób fizycznych. - Myślę, że plan powinien zostać złożony w sądzie najpóźniej we wrześniu - mówi P. Hordyński. Później musi go pozytywnie zaopiniować biegły sądowy, a zarządy obydwu firm (czyli de facto prezes Lisiecki) zatwierdzić. Licząc od złożenia planu w sądzie, procedury mogą potrwać mniej więcej 3 miesiące. Cały proces bździe szybszy niż przekształcenie Point Group ze spółki z o.o. w akcyjną i przeprowadzenie "tradycyjnej" oferty publicznej.
Oprócz sporządzania wycen, Point Group porządkuje firmy tworzące Platformę Mediową Point Group. Ich struktura, w ramach Arksteelu będzie bardziej przejrzysta, przypominająca holding. Giełdowa spółka będzie zarządzać kilkoma wyspecjalizowanymi firmami, zajmującymi się m.in. działalnością wydawniczą, marketingową i internetem.
Point Group ma wiele projektów, na uruchomienie których potrzebuje pieniędzy. - Na razie za wcześnie mówić o przyszłej emisji. Przede wszystkim chcemy zacząć funkcjonować na giełdzie. Myślę, że stanie się to do końca roku - mówi P. Hordyński.