Mostostal Zabrze zlecił wycenę Altusa, biurowca klasy A zlokalizowanego w centrum Katowic. Po co mu operat, skoro nie jest właścicielem tego budynku?
Odpowiedź na to pytanie znajdziemy, jeśli sięgniemy kilka lat wstecz. Generalnym wykonawcą biurowca Uni Centrum (tak nazywał się wcześniej Altus) był właśnie zabrzański Mostostal. Inwestorem obiektu - firma Business Center 2000. Spółkę tę przejął Mostostal Zabrze w związku z nieregulowaniem płatności przez zamawiającego. Firma następnie trafiła do Kredyt Banku, który w znacznej mierze finansował budowę (udziały w BC 2000 były zabezpieczeniem kredytu). W lipcu 2003 roku spółka zależna od Kredyt Banku sprzedała Uni Centrum za 200,1 mln zł mało znanej firmie Reliz (należała do równie tajemniczej spółki DOM JMJ).
Nie spodobało się to Mostostalowi, który twierdził, że cena sprzedaży biurowca była zaniżona. Co więcej, BC 2000 pieniądze uzyskane ze sprzedaży biurowca nie przeznaczyło w całości na spłatę kredytu i wciąż było winne Kredyt Bankowi kilka milionów złotych. Spłatę kredytu poręczał natomiast Mostostal, a dodatkowym zabezpieczeniem były zastawy na udziałach w spółkach zależnych zabrzańskiego holdingu: ZPK, ZTS i Ocynkowni Mostostal-Met. Kredyt Bank twierdził więc, że firma budowlana nie uregulowała wszystkich zobowiązań wobec niego, chociaż Mostostal ich nie uznawał.
Wierzytelność, którą
wykorzystali Belgowie