Około 18 sierpnia mogą zadebiutować na warszawskiej giełdzie prawa do akcji Hyperionu - sądzi Tomasz Gajdziński, prezes spółki. Wczoraj Dom Maklerski IDM zakończył przyjmowanie zapisów na papiery nowej emisji katowickiego operatora internetowego. Firma znalazła chętnych na 5 mln akcji. Za każdą inwestorzy musieli zapłacić 7 zł (widełki w procesie budowy księgi popytu ustalono na 6 do 7,5 zł).

1,5 mln walorów trafiło w ręce inwestorów indywidualnych. - Popyt w tej transzy był sześciokrotnie większy niż podaż - powiedział prezes Gajdziński. Według niego, duże zainteresowanie wykazali także inwestorzy instytucjonalni, do których skierowano 3,5 mln sztuk walorów. W tej puli umieszczono również akcje dla obligatariuszy (1,19 mln sztuk), którzy pod koniec 2005 roku objęli papiery dłużne Hyperionu za 8,34 mln zł. Jak poinformował T. Gajdziński, wszyscy zadeklarowali, że skonwertują obligacje na nowe akcje. Będą nimi mogli dowolnie obracać, bo papiery nie będą objęte blokadą.

Pieniądze uzyskane z oferty (ok. 26 mln zł) Hyperion zacznie wydawać już w tym miesiącu. Zgodnie z prospektem ma przejmować mniejsze podmioty z branży i sprzęt teleinformatyczny od osób fizycznych.. Na ten cel przeznaczy 17-20 mln zł. - Prawdopodobnie pod koniec sierpnia zawrzemy pierwsze transakcje - powiedział prezes.

Sprzedane akcje będą stanowić niecałe 43,6 proc. w podwyższonym kapitale Hyperionu.

W 2005 r. Hyperion wypracował 15,5 mln zł przychodów, 1,1 mln zł zysku operacyjnego i 1 mln zł zysku netto. Prognoza na ten rok zakłada, że zanotuje 3,5 mln zł zysku netto i 6,53 mln zł EBITDA (zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację). Firma nie podała, jakich przychodów się spodziewa.