Reklama

Gorąco na rynku fuzji i przejęć

Czekają nas kolejne gorące miesiące na światowym rynku fuzji i przejęć - prognozują analitycy z firmy doradczej KPMG

Publikacja: 03.08.2006 08:14

Czołowe światowe korporacje szykują się do strategicznych zakupów, w efekcie czego wartość fuzji i przejęć na świecie ma szansę pobić rekord sprzed sześciu lat, który wynosi przeszło 3,2 biliona dolarów - przewidują eksperci KMPG.

Globalna zwyżka

Wartość zapowiedzianych połączeń firm na świecie w I półroczu osiągnęła sumę 2 bilionów dolarów, a liczba transakcji wyniosła blisko 16 tysięcy.

Dla porównania, w pierwszej połowie zeszłego roku wartość akwizycji na globalnym rynku wyniosła nieco poniżej 1,5 bln USD. Główne czynniki, które sprzyjają koniunkturze, to generalnie dobra sytuacja finansowa spółek, optymizm co do perspektyw zysków koncernów oraz duża płynność na rynku instrumentów dłużnych. Analitycy uważają, że firmy powinny wykorzystać tę sytuację, ponieważ w drugim półroczu 2007 r. prognozowane jest pogorszenie klimatu dla fuzji i przejęć.

W ostatnich miesiącach zanotowano gwałtowny wzrost operacji pomiędzy korporacjami a funduszami inwestycyjnymi typu private equity. - Pojawienie się transakcji zawieranych przez koncerny oraz fundusze private equity to zapowiedź nowego trendu, który prawdopodobnie będzie bardziej widoczny w przyszłości, gdyż sprzyja zmniejszaniu ryzyka i zwiększaniu wartości - uważa Krzysztof Rozen, analityk KPMG.

Reklama
Reklama

Na świecie liderami planowanych połączeń były spółki z sektora finansowego. Wysoko uplasowały się również firmy z branży telekomunikacyjnej i nieruchomości. Właśnie AT&T, czołowy amerykański operator telefoniczny, uzgodnił przejęcie spółki BellSouth za 83,4 mld USD, co było w I półroczu największą zapowiedzianą transakcją na światowym rynku.

Europa przoduje

Jednak spółki z Ameryki nie należały do najbardziej agresywnych pod względem prowadzonych akwizycji. Liderami są koncerny europejskie. W Europie zapowiedziane przejęcia i fuzje osiągnęły wartość prawie 800 mld USD, a ich liczba zbliżyła się do 6 tysięcy. Na Starym Kontynencie prym wiodły także spółki z branży finansowej, lecz zanotowano również duży ruch w sektorze energetycznym. W czołówce największych europejskich transakcji znalazło się planowane przejęcie koncernu gazowego Gaz de France przez energetycznego giganta Suez oraz fuzja niemieckiego E. ON i hiszpańskiej Endesy.

Jak przewidują analitycy, rynek fuzji i przejęć w Europie czeka dynamiczny wzrost. Ważnym motorem rozwoju w tym regionie są prognozy wysokiego wzrostu gospodarczego w krajach Europy Środkowowschodniej.

Perspektywy dla polskiego rynku również są optymistyczne. Coraz częściej można zanotować duże transakcje, opiewające na ponad 100 milionów dolarów. Głównymi czynnikami sprzyjającymi wzrostowi liczby i wartości przejęć w Polsce są dobre wskaźniki makroekonomiczne oraz postępująca integracja ekonomiczno-kulturowa z Unią Europejską.

Dobre prognozy dla Polski

Reklama
Reklama

W I półroczu wartość zapowiedzianych fuzji i przejęć w Polsce osiągnęła ok. 20 mld USD, podczas gdy w tym samym czasie przed rokiem ogłoszono akwizycje na sumę 10 mld USD. Największym zakupem na polskim rynku jest finalizowane obecnie przejęcie przez PKN Orlen aktywów litewskiej rafinerii w Możejkach. Jednak nie tylko Orlen wychodzi na zagraniczne rynki. Prokom kupuje spółki w Czechach, Bioton aktywizuje się w Azji i na Ukrainie, a PERN interesuje się udziałami słowackiego operatora rurociągów naftowych Transpetrolu. W dalszym ciągu Polska pozostaje atrakcyjna dla inwestorów zagra-

nicznych, których najbardziej interesują duże spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama