Włoski rząd nie zgadza się na fuzję tamtejszej spółki Autostrade, operatora płatnych autostrad, z hiszpańskim Abertisem. Wartość transakcji, uzgodnionej przez obie zainteresowane firmy, wynosi 14 miliardów euro.
Rząd we Włoszech, blokując tę operację, powołuje się na regulacje prawne, zabraniające spółce budowlanej przejmowania kontroli nad Autostrade.
Abertis też zarządza płatnymi autostradami, ale jego głównym udziałowcem jest Actividades de Construccion & Servicios, trzecia co do wielkości na świecie firma budowlana.
Autostrade, akcjonariusz polskiego Stalexportu, kwestionuje argumentację władz. Gian Maria Gros Pietro, prezes włoskiej firmy, w wywiadzie prasowym powiedział, że spółki budowlane są udziałowcami operatorów autostrad nie tylko w innych krajach europejskich, ale nawet we Włoszech. Autostrada Torino-Milano, zarządzająca autostradą Turyn-Mediolan, prowadzi też działalność budowlaną.
Hiszpański Abertis nie traktuje decyzji rządu włoskiego jako ostatecznej, gdyż ministrowie finansów i infrastruktury nie ogłosili w tej sprawie dekretu.