Reklama

Straty P4 w II półroczu większe niż w pierwszym, ale wyniki Netii niekoniecznie gorsze

Warszawa, 10.08.2006 (ISB) - Spółka P4, która ma być czwartym operatorem telefonii komórkowej w Polsce, w II półroczu 2006 roku przyniesie straty jeszcze większe niż w pierwszej połowie roku, co negatywnie wpłynie na wynik netto Netii, posiadającej 30% jej akcji. Niekoniecznie oznacza to jednak, że skonsolidowana strata Netii będzie w II półroczu wyższa niż w pierwszym, zapowiada prezes Netii Wojciech Mądalski.

Publikacja: 10.08.2006 14:57

"Im szybciej rozwija się P4, tym większe straty notujemy. Ale drugie półrocze niekoniecznie będzie jednak gorsze od pierwszego [pod względem wyniku netto - przyp. ISB], ponieważ jest możliwe, że jeszcze w tym roku uda nam się umorzyć zobowiązania licencyjne El-Netu. To przełożyłoby się bezpośrednio na nasz wynik netto. Te zobowiązania wynoszą obecnie około 50 mln zł" - powiedział Mądalski podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Na początku sierpnia sąd zarejestrował połączenie Netii z jej spółkami zależnymi, w tym z przejętym w styczniu 2004 roku El-Netem. Tymczasem El-Net miał w bilansie znaczne zobowiązania za licencję na świadczenie usług telekomunikacyjnych. Zgodnie z ustawą sprzed kilku lat, takie zobowiązania mogą zostać umorzone w zamian za inwestycje w infrastrukturę telekomunikacyjną.

Mądalski powiedział, że zobowiązania licencyjne Netii zostały umorzone na podstawie jej znacznych historycznych inwestycji. Firma liczy, że po prawnym połączeniu Netii z El-Netem również zobowiązania El-Netu zostaną umorzone.

Udział Netii w stratach generowanych przez P4 wyniósł w II kwartale 4,7 mln zł, a w całej pierwszej połowie roku 7,7 mln zł. Netia konsoliduje jedynie wynik netto P4.

Narastająco w I-II kw. 2006 roku grupa Netii miała 23,61 mln zł straty wobec 48,03 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 421,69 mln zł wobec 440,84 mln zł.

Reklama
Reklama

Mądalski powiedział, że w II półroczu Netia powróci do trendu wzrostowego w przychodach, mierzonego kwartał do kwartału, głównie dzięki wzrostowi przychodów z transmisji danych oraz nowych produktów.

Prezes Netii zapowiedział, że nadal możliwe jest uruchomienie usług P4 w tym roku, ale start nowego operatora może być opóźniony, gdyż bardzo wolno pozyskiwane są zezwolenia na budowę masztów obsługujących sieć.

"Jesteśmy w przededniu podpisania umów o finansowanie z dostawcami. Aby uruchomić usługi P4 pozostają do rozwiązania tylko kwestie techniczne: zakup lub dzierżawa działek i pozyskiwanie pozwoleń na budowę. Nie mamy jeszcze zbudowanego żadnego masztu i mamy tylko około 10 zezwoleń na budowę" - powiedział prezes Netii.

"Opóźnienia w pozyskiwaniu zezwoleń opóźnią start P4, ale cały czas powtarzamy, że start jest możliwy w tym roku" - dodał.

Mądalski powiedział, że docelowo w perspektywie około trzech lat P4 będzie chciała pokryć swoim zasięgiem prawie połowę ludności Polski, do czego potrzebne jest wybudowanie ponad 3 tys. masztów.

Mądalski poinformował, że szybciej niż usługi telefonii komórkowe wystartują usługi oparte o technologię WiMax.

Reklama
Reklama

Do końca roku stacje bazowe umożliwiające oferowanie usług w tej technologii mają powstać w 80 miastach. Obecnie testowanych jest siedem takich stacji, a do końca sierpnia ma ich 20. Mądalski mówi jednak, że w 2006 roku nie należy jeszcze oczekiwać znacznych przychodów z WiMax-u. (ISB)

esc/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama