Kazachstan prawdopodobnie zwiększy dostawy gazu ziemnego na Ukrainę, która obecnie rocznie kupuje od tej środkowoazjatyckiej republiki 6 mld m3 surowca. W trakcie ostatniej wizyty w Rosji ukraiński premier Wiktor Janukowycz rozmawiał z Nursułtanem Nazarbajewem, prezydentem Kazachstanu, o możliwości zwiększenia przez Kijów importu kazachskich surowców energetycznych.
W ostatnim czasie Kazachstan, drugi co wielkości eksporter ropy naftowej na poradzieckim obszarze, planuje ekspansję na europejskich rynkach paliwowych. Po nieudanej próbie wykupienia udziałów w rafinerii w Możejkach Kazachstan zwrócił uwagę na Bułgarię. O zamiarze wejścia na tamtejszy rynek ropy naftowej i dostaw gazu poinformował w czasie ostatniej wizyty w Sofii premier Kazachstanu Danijal Achmetow. - W najbliższym czasie wyślemy ekspertów do Bułgarii w celu zbadania możliwości ekspansji - stwierdził premier. Astana szczególnie zainteresowana jest udziałami w bułgarskich rafineriach. Neftochim, jedyny działający w Bułgarii przetwórca ropy naftowej, jest kontrolowany przez rosyjski koncern Łukoil. Nad dunajskim brzegiem, niedaleko granicy z Rumunią, położona jest inna rafineria, jednak nie przetwarza ona surowca już od 1999 r. Według nieoficjalnych informacji, kredytodawcy jeszcze w tym roku będą organizowali przetarg na objźcie kontroli nad tą rafinerią. Prawdopodobnie Kazachowie przystąpią do tej transakcji. - Kazachstan zainteresowany jest również dostawami ropy dla projektowanego rurociągu Burgas -Aleksandropolis, mającego połączyć Morze Czarne z Śródziemnym - poinformował Siergiej Staniszew, bułgarski premier.
Jednak Bułgaria to niejedyny kraj, w którym chcą inwestować kazachskie koncerny. W trakcie wizyty na Łotwie prezydent Nursułtan Nazarbajew oświadczył, że Kazmunajgaz, największa spółka paliwowa z Kazachstanu, planuje wykupienie udziałów w łotewskim terminalu naftowym w Ventspils. Na jesień zaplanowana jest sprzedaż 38,6 proc. państwowego pakietu akcji, którego wartość może sięgnąć 131 mln USD. Obiektem interesuje się również polski koncern PKN Orlen.
- Kazachowie chcą eksportować ropę do portów bałtyckich i przez nie do zachodniej i północnej Europy - stwierdził Aigars Stokenbergs, łotewski minister gospodarki. Od 2002 do terminalu w Ventspils surowiec dostarczany jest tylko pociągami. Rurociąg, przez który transportowano ropę nad Bałtyk, od 4 lat jest pusty, po tym jak rosyjska spółka Transnieft wycofała się z udziału w łotewskim projekcie.