Reklama

Spokojny tydzień

Publikacja: 23.08.2006 08:57

To już druga sesja tego tygodnia, która swoim przebiegiem potwierdza wcześniejsze przypuszczenia, że cały tydzień będzie raczej spokojny. Niska rozpiętość wahań oraz śmieszna wręcz wartość obrotu nie pozostawiają wątpliwości. Na przełom musimy jeszcze poczekać. Jedynym pocieszeniem, jeśli można w ogóle tak mówić, jest inne przypuszczenie - konsolidacja trwa już na tyle długo, że pora wybicia jest coraz bliżej. Oczywiście, sam moment nie jest do przewidzenia. Za to można przypuszczać, że skala ruchu

będzie przynajmniej podobna do spadku z początku sierpnia, choć, oczywiście, kierunek

pozostaje niewiadomą. Ja pewną przewagę daję niedźwiedziom, ale nie jest ona przytłaczająca.

Co skłania do takich oczekiwań? Patrząc na wykresy widzę przebite linie trendu wzrostowego, które jednocześnie były dolnymi ograniczeniami klina zwyżkującego

- formacji uznawanej za korekcyjną w stosunku do poprzedzającego ją spadku cen. Rynek kontraktów nie był w stanie nawet powrócić nad drugą, bardziej łagodną linię, a tylko się od niej odbił. Z pewnością nie jest to byczy znak. Nadzieje byków podtrzymuje fakt, że po pokonaniu wspomnianych linii rynek nie zwalił się w szybkim

Reklama
Reklama

tempie, a jedynie wszedł

w konsolidację. Daje ona szansę na zanegowanie niedźwiedzich

sygnałów, ale na razie do tego nie może dojść.

Uwadze nie może też ujść inny fakt. Ostatnio wykres kursu nie może sobie poradzić z poziomem średniej kroczącej. Ta po okresie lekkiego spadku zaczęła ruch w bok. Wczorajsza końcówka sesji była próbą jej pokonania. W gruncie rzeczy można by powiedzieć, że doszło do naruszenia, choć niska wartość obrotu nie pozwala na większy optymizm. Tym bardziej że tuż nad wczorajszymi notowaniami przebiega wspomniana łagodniejsza linia trendu.

Dopiero jej pokonanie dałoby

podstawę do takiego wniosku

Reklama
Reklama

i zaprzeczenia sygnałom słabości rynku.

Na dziś zaplanowana jest pierwsza ważniejsza publikacja danych makro w USA. Pojawi się wielkość sprzedaży domów na rynku

wtórnym. Do tej pory były to dane raczej mało ważne. Teraz powoli ponownie nabierają znaczenia. Wszyscy już wiedzą, że gospodarka amerykańska zwalnia.

Pytanie, jak mocno? Każde dane pokazujące poziom aktywności

będą teraz pilnie śledzone.

Oczekiwania są pesymistyczne, ale inwestorzy boją się, czy nie będzie jeszcze gorzej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama