Zdaniem analityków, wzrost cen gazu ziemnego dla hurtowych odbiorców o 4,9 proc., o co wnioskuje Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, prawdopodobnie będzie zbyt mały, aby zrównoważyć zwyżki cen paliwa na światowych rynkach. W połowie sierpnia gazowy monopolista po raz kolejny był zmuszony do obniżenia wysokości wnioskowanej podwyżki cen gazu. Wcześniejsze propozycje podniesienia cen błękitnego paliwa o 12, 10,2 i 8 proc. spotkały się ze sprzeciwem prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, który je musi zatwierdzić. O tym, czy propozycja wzrostu cen o 4,9 proc. zostanie przyjęta, URE ma zdecydować do końca przyszłego tygodnia. - Każda podwyżka pomoże spółce, jednak wnioskowany poziom na pewno nie zrekompensuje zwyżki cen gazu z importu. Spółka tylko dlatego nadal ma zysk, że straty na imporcie rekompensuje zyskami z wydobycia gazu i sprzedaży ropy - mówi Gergely Varkonyi, analityk DB Securities. - Ta propozycja jest wynikiem kompromisu z URE. Być może pozwoli uniknąć większych strat w segmencie dystrybucji gazu - dodaje Andrzej Knigawka z ING Wholesale Banking. Inny pragnący zachować anonimowość analityk ocenia, że pod koniec tego lub na początku przyszłego roku ceny gazu powinny wzrosnąć ponownie, tym razem w większym stopniu. - Po wyborach samorządowych URE może być bardziej skłonne do akceptowania podwyżek. Tym bardziej że presja ze strony rosnących cen paliw będzie się raczej utrzymywała - uważa.
Zdaniem Andrzeja Pasławskiego z BDM PKO BP, na razie nie ma jeszcze powodów do rewizji prognoz. Jego szacunki zakładają, że skonsolidowany zysk netto PGNiG wyniesie w tym roku 1,05 mld zł, a przychody sięgną 15,32 mld zł. Analityk wydał rekomendacjź dla papierów spółki przy cenie docelowej 3,44 zł. Zastrzega, że w przypadku dużego wzrostu cen ropy może zrewidować swoje stanowisko.
Na zmianę rekomendacji ze "sprzedaj" na "trzymaj" zdecydował się ING. W raporcie z 15 sierpnia A. Knigawka podwyższył cenę docelową dla akcji spółki z 3,16 zł do 3,25 zł. Analityk prognozuje, że w 2006 r. PGNiG osiągnie zysk netto w wysokości 1,25 mld zł, przy 13,48 mld zł przychodów. Decyzję o podniesieniu rekomendacji Knigawka uzasadnił ostatnim zachowaniem się kursu spółki. Rekomendacja ING została sporządzona przy kursie 3,20 zł. W połowie sierpnia notowania gazowego potentata sięgnęły historycznego minimum - 3,14 zł. Wczoraj za akcjź spółki pła-cono 3,26 zł, po spadku o 0,3 proc.