Grzegorz Długosz i Waldemar Stawski to dwaj najpoważniejsi kandydaci na prezesa Zakładów Chemicznych Police - dowiedział się nieoficjalnie "Parkiet". W niedzielę rada nadzorcza ma wybrać szefa spółki.

O stanowisko prezesa Polic ubiega się pięć osób, ale szanse na objęcie tej funkcji ma - według naszych informacji - tylko dwóch. Pierwszy - Grzegorz Długosz - jest dziś prezesem Infraparku Police (spółki, która zarządza Polickim Parkiem Przemysłowym) oraz członkiem zarządu Zachodniopomorskiego Zarządu Regionalnego Prawa i Sprawiedliwości. Kiedyś mówiło się o nim jako o kandydacie na stanowisko wiceszefa Ministerstwa Gospodarki Morskiej. Drugim z "liderów wyścigu" o fotel prezesa zachodniopomorskiej spółki jest Waldemar Stawski, do czerwca 2002 r. wiceprezes Banku PKO BP. Jego nazwisko pojawiało się ostatnio w prasie w kontekście osoby prezesa PZU Jaromira Netzla, z którym przed laty współpracował najpierw w gdańskim oddziale, a potem w centrali PKO BP. Jak wynika z informacji "Parkietu", kilka miesięcy temu Waldemar Stawski ubiegał się o stanowisko prezesa GPW (przegrał z Ludwikiem Sobolewskim).

W piątek nie udało się nam skontaktować z kandydatami i potwierdzić, czy ubiegają się o fotel prezesa Polic. - Na obecnym etapie konkursu nie udzielamy żadnych informacji na jego temat - powiedział Piotr Wachowicz, rzecznik prasowy spółki.

Police nie mają prezesa od 12 czerwca br., gdy z tej funkcji odwołano Mirosława Bachórskiego. Zakończony na początku sierpnia pierwszy konkurs nie przyniósł rozstrzygnięcia.