- Ze wstępnych analiz napływających z funduszy wynika, że w pierwszej połowie br. pożyczyliśmy niewielkim firmom dwa razy więcej pieniędzy niż w analogicznym okresie ub.r. Spodziewam się, że ten rok będzie rekordowy - powiedziała "Parkietowi" Barbara Bartkowiak - prezes Polskiego Stowarzyszenia Funduszy Pożyczkowych. Klientami tych ostatnich są małe firmy, nierzadko mające trudności w uzyskaniu bankowych kredytów.
W ubiegłym roku 81 funduszy pożyczkowych (działają w całym kraju, korzystając z dofinansowania z różnych źródeł - m.in. z budżetu państwa, a także z zagranicznych źródeł pomocowych) pożyczyło drobnym przedsiębiorcom ponad 240 mln zł. Od początku działalności (wiele funduszy zaczynało w połowie lat 90. - najwięcej powstało w 1996 r.) uzbierało się tych pożyczek ponad 1,6 mld zł. Przeciętna wartość jednorazowego zastrzyku finansowego dla małych firm przekroczyła 14 tys. zł. Zdaniem Barbary Bartkowiak, widoczny wzrost zainteresowania w tym roku to bezpośredni efekt ożywienia gospodarczego. - Przedsiębiorcy rozpoczynający działalność mają mniej obaw, chętniej decydują się na zewnętrzne finansowanie. Bankowcy w większości przypadków odsyłają ich z kwitkiem, więc trafiają do funduszy pożyczkowych, gdzie łatwiej o pieniądze - tłumaczy.
Mali przedsiębiorcy (większość klientów to firmy zatrudniające mniej niż 10 pracowników) potrzebują pieniędzy najczęściej na cele inwestycyjne (dwie trzecie ogółu pożyczek). Od lat przeważają firmy handlowe i usługowe.
Jak ocenia Stowarzyszenie Funduszy Pożyczkowych, pozabankowe finansowanie najmniejszych firm przyczyniło się do powstania przeszło 40 tys. nowych miejsc pracy (w tym ponad 5 tys. tylko w ubiegłym roku). Z ankiet przeprowadzanych przez PSFP wynika, że ponad 50 proc. przedsiębiorców trafiło do funduszy po nieudanej próbie uzyskania kredytu w banku. Odpowiedź bankowców brzmiała najczęściej: "brak zdolności kredytowej" lub "brak odpowiednich zabezpieczeń".
Wśród 81 funduszy pożyczkowych działających w naszym kraju od lat dominującą pozycję zajmuje Fundusz Mikro, który zawarł ponad 70 proc. wszystkich umów. Także w ujęciu wartościowym Fundusz Mikro nie ma sobie równych - ze wspomnianych 1,6 mld zł (na koniec ub.r.) na FM przypada ponad 600 mln zł. Na następnych miejscach, w końcu ub.r. uplasowały się: Fundacja Rozwoju Śląska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych z Opola (141,6 mln zł udzielonych pożyczek), Polska Fundacja Przedsiębiorczości (129,6 mln zł).