W ubiegłym roku z kraju wyemigrowało 145 tys. Niemców. To najwyższa liczba od 1954 r. - Więcej ludzi wyjechało niż przyjechało - zauważa Constanze Quiatkowski, ekspert Związkowego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden. Z raportu przedstawionego przez ten urząd wynika, że w 2005 r. do Niemiec przybyło 128 tys. osób, co oznacza, że liczba zameldowanych spadła w wyniku migracji o 17 tys. ludzi. To bezprecedensowy przypadek od 45 lat.

Zdaniem ekspertów, taki rozwój sytuacji jest wynikiem wysokiego bezrobocia, które w lutym ubiegłego roku osiągnęło najwyższy poziom w powojennej historii Niemiec. - Wielu wysoko wykwalifikowanych młodych ludzi opuszcza kraj, szukając możliwości zrobienia kariery. Jednocześnie tylko niewielu pracowników o najwyższych kwalifikacjach tu przyjeżdża - mówi Ludwig Georg Braun, prezes Niemieckiej Izby Przemysłu i Handlu, która zrzesza ponad 3 mln przedsiębiorców. Analitycy twierdzą, że ludzie o średnich kwalifikacjach często mają problem ze znalezieniem satysfakcjonującej pracy w kraju ze stosunkowo wysokim bezrobociem. Za granicą nieraz przychodzi im to łatwiej. W 2005 r. do Raphaels-Werk, hamburskiej rządowej agencji dla poszukujących zakwaterowania za granicą, zgłosiło się 15 tys. petentów, przy czym 70 proc. z nich twierdziło, że chce się przenieść do innego państwa ze względów finansowych.

Jak tłumaczy urząd związkowy, statystyki ujmują tylko przepływ tych ludzi, którzy planują zostać w innym kraju na zawsze. W rzeczywistości nie oznacza to jednak, że w każdym przypadku zostaną tam do końca życia. Niemiecki rząd uspokaja, że młodzi wyjeżdżają, by szybciej zdobyć kwalifikacje i wrócić po paru latach do kraju. Najpopularniejszy kierunek to Szwajcaria, gdzie można zarobić nawet dwa razy więcej. Przeniosło się tam prawie 14,5 tys. Niemców. Na drugim miejscu są tradycyjnie utrzymujące się w czołówce Stany Zjednoczone (13,6 tys.), a na trzecim Austria (9,3 tys.). Ciekawe, że na czwartej pozycji znalazła się Polska. Do naszego kraju w ubiegłym roku przeniosło się 9,2 tys. posiadaczy niemieckich paszportów.

W przyszłości emigracja powinna stracić na intensywności, ponieważ stopa bezrobocia spada i wynosi teraz nieco ponad 8 proc.

Bloomberg, handelsblatt.de