Nawet kilkadziesiąt milionów złotych kary za nierozdzielenie usług głosowych od internetowych (Neostrady) zamierza na Telekomunikację Polską nałożyć Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Jak zapowiada w rozmowie z "Parkietem", jeśli spółka nadal nie będzie wykonywać zaleceń regulatora, to następne posypią się na jej zarząd. - Trzeba przestać bać się używać kar, szczególnie w takich przypadkach, gdzie mamy długotrwałe i uporczywe naruszenie prawa - mówi.

Prezes UKE jest niezadowolona z tempa otwarcia rynku telefonii komórkowej. Według niej, tradycyjna bolączka polskiej gospodarki - bariery inwestycyjne - powoduje, że czwarty operator komórkowy (P4) nie może rozpocząć świadczenia usług. Jak ocenia, jeśli nic się nie zmieni, to piąty operator - wyłoniony w przetargu na częstotliwości GSM 1800 - wystartuje najwcześniej w... 2009 roku.

Anna Streżyńska nie ma także dobrych informacji dla firm, które chciałyby zostać operatorami wirtualnymi. - Mamy świadomość, że Komisja Europejska może nie zgodzić się na wprowadzenie w Polsce roamingu krajowego - mówi.