Reklama

Niemcy zdominowali władze Ery

Kurs Elektrimu skoczył o 53,3 proc. po tym, jak przedstawiciele spółki ustąpili miejsca w radzie nadzorczej PTC menedżerom z Deutsche Telekom

Publikacja: 06.09.2006 07:17

Prezesem Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC), operatora sieci Era, został wczoraj Klaus Hartmann. 15 września zastąpi Tadeusza Kubiaka, którego w 2005 r. - po słynnej nocnej rewolcie - desygnowali przedstawiciele giełdowego Elektrimu. Od wtorku Era ma także nowego dyrektora finansowego. Został nim Josef Renner.

Co ważne, również wczoraj zmienił się skład rady nadzorczej PTC. Właściciele komórkowego operatora odwołali dotychczasowego przewodniczącego rady Piotra Nurowskiego (prezesa Elektrimu) i Józefa Birkę. Obaj panowie są związani z głównym akcjonariuszem "Elka" - Zygmuntem Solorzem-Żakiem i Telewizją Polsat.

Spośród osób kojarzonych z Zygmuntem Solorzem-Żakiem i Elektrimem we władzach Ery zasiadają już tylko Tadeusz Holc (członek zarządu i dyrektor ds. administracyjnych) oraz Dominik Libicki (prezes Cyfrowego Polsatu).

Zmiany we władzach Ery mają zapewne związek z decyzją Trybunału Arbitrażowego, który orzekł jakiś czas temu, że Deutsche Telekom skutecznie (już w 2005 r.) wykonał opcję zakupu 48 proc. udziałów Ery wobec Elektrimu i ma prawo w sumie do ponad 96 proc. udziałów PTC. Orzekając tak, Trybunał zwrócił się także do DT i "Elka", aby uzgodniły cenę, po której opcja zostanie zrealizowana. W interesie Elektrimu było wynegocjowanie wyższej kwoty niż ta, którą przewidziano w umowie wspólników PTC (350 mln euro).

Liczyli na to zapewne wczoraj dobrze poinformowani gracze giełdowi, bo akcje Elektrimu były w cenie na wtorkowej sesji. Notowania kilka razy były równoważone i inwestorzy mieli ograniczoną możliwość przeprowadzania transakcji. Ostatecznie kurs Elektrimu zyskał wczoraj 53,33 proc. Na zamknięciu za papier płacono 9,2 zł.

Reklama
Reklama

Notowania konglomeratu poszły ostro w górę, mimo że oficjalna informacja o zmianach we władzach Ery pokazała się już po sesji. Nie było też wiadomo, czy uzgodniono warunki transakcji ani jakie one są. Ile "Elek" otrzyma ostatecznie za udziały Ery - to zagadka. Według osoby zbliżonej do Polsatu, najprawdopodobniej nie została ona jeszcze ustalona. Nasz rozmówca nie wykluczył, że DT w pierwszym etapie przekaże Elektrimowi jedynie pieniądze potrzebne do zaspokojenia roszczeń obligatariuszy. Aby spłacić dług wobec posiadaczy obligacji i uniknęæ upadłości, Elektrim potrzebował wczoraj 513 mln euro.

Wierzyciele "Elka" domagają się przed warszawskim sądem upadłości firmy. - Tu nic się nie zmieniło. Trudno mówić o jakichkolwiek rozmowach w sprawie spłaty obligacji - twierdzi Mirosław Obarski, który reprezentuje obligatariuszy w kontaktach z prasą.

Klaus Hartmann (45 lat), nowy prezes PTC, jest

ekonomistą. Zanim trafił do Deutsche Telekom, pracował w firmie audytorskiej Arthur

Andersen w Niemczech i dla grupy BICC. Do DT dołączył w 1995 r. Ostatnio

odpowiadał za finanse

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama