Reklama

Złoty słaby w czwartek rano, ale w ciągu dnia może odreagować

Warszawa, 07.09.2006 (ISB) - Złoty na początku handlu podczas czwartkowej sesji kontynuuje osłabianie się, ale w ciągu dnia część inwestorów może wykorzystać wysoki kurs euro do realizacji zysków i powinno nastąpić tymczasowe umocnienie naszej waluty, uważają analitycy.

Publikacja: 07.09.2006 10:06

"Złoty dzisiaj słabnie to trend, który zaczął się wczoraj po południu. Złożyło się na to kilka przyczyn, jak zamieszanie wokół komisji śledczej i wypowiedzi członków RPP, sugerujące, że ataki na radę i NBP mogą zagrozić złotemu" - powiedział Marek Rogalski, analityk TMS Brokers.

W czwartek rano członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Halina Wasilewska-Trenkner powiedziała, że ataki na Narodowy Bank Polski (NBP) i system bankowy w Polsce mogą "w czarnym scenariuszu" zdestabilizować złotego, zgadzając się z wydanym w środę oświadczeniem siedmiu członków RPP poprzedniej kadencji.

Według analityka, negatywnie na notowania polskiej waluty wpływa też spór o budżet i obawy części ekonomistów, że deficyt przekroczy w przyszłym roku zakładane 30 mld zł. Ponadto zdaniem Rogalskiego uniewinnienie Zyty Gilowskiej wyłącznie z braku dowodów czyni mało prawdopodobnym jej powrót do rządu.

"Niektórzy uczestnicy rynku oczekiwali, że jej powrót do rządu może neutralizować żądania kolejnych wydatków przez LPR i Samoobrony" - powiedział Rogalski.

Nastawienie do walut rynków wschodzących mogło tez popsuć środowe słabe dane makroekonomiczne w USA, pokazujące, że koszty pracy utrzymują się tam na wysokim poziomie.

Reklama
Reklama

"Część analityków uważa, że może to spowodować konieczność podwyżki stóp w USA" - powiedział Rogalski.

Jednak Rogalski uważa, że wszystkie wymienione czynniki mają charakter długoterminowy, a w czwartek kurs złotego powinien częściowo odreagować spadki, bo kurs euro osiągnął już poziom korzystny do sprzedaży tej waluty.

W czwartek o godzinie 9:50 inwestorzy płacili za euro 3,9845 zł, a za dolara 3,1127 zł. Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2801 USD.

W środę o godz. 17:00 za euro płacono 3,9737 zł, a dolar był wart 3,1073 zł. (ISB)

esc/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama