Reklama

Boryszew już zarobił

Wczoraj - po prawie pięciu miesiącach od ich przydzielenia - na giełdzie pojawiły się prawa poboru, umożliwiające objęcie nowych akcji Skotanu. Ich właściciele są prawdopodobnie w znakomitej większości na plusie

Publikacja: 12.09.2006 07:30

Na koniec wczorajszej sesji notowania praw poboru wynosiły 456,5 zł. Były prawie o 50 proc. niższe niż kurs odniesienia, ustalony przez giełdę. "Stare" akcje Skotanu wyceniano na 36,1 zł.

Prawa poboru otrzymali ci inwestorzy, którzy mieli akcje 18 kwietnia tego roku. Musieli jednak zaczekać kilka miesięcy, zanim dostali możliwość handlowania nimi. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd dopiero na początku tego miesiąca zatwierdziła prospekt emisyjny spółki.

Handel z zyskiem

Żeby dostać prawa poboru, inwestorzy musieli kupić przynajmniej jedną akcję przed 18 kwietnia. W tym okresie od stycznia do połowy kwietnia notowania akcji wahały się w przedziale 97 - 570 zł. Jednak tylko kilkanaście razy cena była wyższa od wczorajszego kursu praw poboru. A to wskazuje, że inwestorzy, którzy sprzedawali wczoraj prawa, w znakomitej większości zapewne inkasowali zyski.

Kto kupił wczoraj prawo poboru za 456 zł i zdecyduje się zamienić je na akcje (24 sztuki po 1,22 zł), wyda na każdy papier (nie licząc prowizji maklerskich) ponad 20 zł. To o wiele mniej, niż wynosi aktualna wycena "starych" akcji.

Reklama
Reklama

Zarabia Boryszew

Wśród beneficjentów emisji nowych akcji w ramach prawa poboru jest giełdowy Boryszew. Na koniec drugiego kwartału oszacował w swoich księgach wartość praw poboru Skotanu na 411 zł każde. Oznacza to, że gdyby sprzedał je po wczorajszej cenie, zarobiłby kolejne 6,1 mln zł. Pamiętajmy, że w I półroczu, przeszacowując wartość praw poboru, zarobił już 58,2 mln zł.

Co zrobi zarząd?

Boryszew ma ponad 137 tys. praw poboru Skotanu. Dają one możliwość objęcia 3,03 mln akcji spółki. Kiedy Boryszew ma zamiar sprzedać prawa poboru? A może obejmie nowe walory i pozbędzie się ich w późniejszym terminie? - Nie mogę udzielać informacji na ten temat. Powiem jedynie, że wielka dysproporcja pomiędzy notowaniami starych akcji Skotanu i praw poboru jest dla mnie kolejnym dowodem na to, że warszawski rynek jest nieefektywny - twierdzi Adam Chełchowski, prezes Boryszewa i Impexmetalu.

Co będzie, jeśli Boryszew zatrzyma prawa poboru i zapisze się na nowe walory Skotanu (1 prawo poboru = 24 akcje po 1,22 zł)? Jeśli kurs akcji się nie zmieni i będzie równy wczorajszemu, Boryszew będzie miał papiery o wartości około 112 mln zł. To znaczy, że do dotychczas osiągniętych zysków będzie mógł sobie dopisać ponad 50 mln zł.

Obrót do 20 września

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że giełdowa firma chce sprzedać blisko 52 mln walorów po 1,22 zł i pozyskać ponad 63 mln zł. Zgodnie z prospektem, zapisy na akcje Skotanu rozpoczęły się wczoraj i potrwają do 25 września. Obrót prawami poboru będzie możliwy do 20 września. Jedno prawo poboru pozwoli inwestorom złożyć zapis na 24 nowe akcje serii C. Walory zostaną przydzielone 4 października. Za pieniądze z emisji Skotan planuje inwestycje, które będzie realizował wspólnie z giełdową Alchemią. W tym celu obie firmy utworzyły dwa podmioty odpowiedzialne za budowę instalacji do produkcji estrów - składników biopaliw. W akcjonariacie Skotanu, podobnie jak i Alchemii, dominujący udział ma Roman Karkosik. Razem z podmiotami powiązanymi, na dzień zatwierdzenia prospektu, kontrolował 66,5 proc. kapitału spółki. Także Boryszew jest kontrolowany przez Romana Karkosika.

Komentarz

Krzysztof Stępień

"Parkiet"

Wartość Skotanu

niewiele się zmieniła

Reklama
Reklama

Na nieco ponad 20,2 zł wycenili jedną akcję Skotanu inwestorzy, handlujący wczoraj prawami poboru papierów z nowej emisji. Jedno prawo daje możliwość zapisania się na 24 nowe walory po 1,22 zł. Na rynku starymi papierami handlowano po cenach znacznie wyższych, co stwarzało okazję do arbitrażu - sprzedając 24 stare akcje, można było uzyskać na koniec dnia 866,4 zł. Zapisując się na walory z nowej emisji, potrzeba było jedynie 485,8 zł (koszt PP oraz kwota potrzebna na opłacenie nowych akcji). Część inwestorów mogła z takiej okazji skorzystać, co przełożyło się na zniżkę akcji Skotanu. Można natomiast dziwić się kupującym stare walory. Cała operacja emisji ogromnej liczby tanich akcji nie wpłynęła zbytnio na zmianę kapitalizacji spółki. W szczytowym momencie, w pierwszej połowie kwietnia, wyceniana była ona na nieco ponad 1,13 mld zł, teraz kapitalizacjź można szacować na blisko 1,13 mld zł. Trzeba to uznać za bardzo dobry wynik i objaw wiary w spółkź. Nastroje na parkiecie nie są teraz aż tak optymistyczne jak wiosną, a do tego wyraęnie pogorszyła siź sytuacja na rynku ropy, której cena jest jednym z elementów warunkujących opłacalność produkcji biopaliw.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama