Pod koniec ubiegłego tygodnia przedstawiciel zarządu KGHM poinformował, że do końca września miedziowy potentat podejmie decyzję, co zrobi z Telefonią Dialog. Giełdowa firma od kilku lat próbuje sprzedać stacjonarnego operatora, który do niedawna miał wobec swojego właściciela potężny dług. KGHM zdecydował się w końcu zamienić go na akcje nowej emisji.
- Analizujemy Telefonię Dialog i innych operatorów stacjonarnych pod względem współpracy operacyjnej, jak i ewentualnych związków kapitałowych - przyznał tymczasem wczoraj w rozmowie z "Parkietem" Jarosław Bauc, prezes Polkomtela, operatora sieci Plus GSM.
Wśród analizowanych firm nie ma jednak giełdowej Netii. Dlaczego? - Netia jest podobna do Dialogu: ta sama skala działalności, podobna technologia - odpowiedział prezes Polkomtela. Według niego, z racji wspólnego akcjonariusza, jakim jest KGHM Polska Miedź, Plusowi łatwiej współpracować z Dialogiem w fazie studialnej.
Pośrednim właścicielem Polkomtela jest też Skarb Państwa, który ma udziały w KGHM i PKN Orlen (mają po 19,61 proc. akcji w Plusie) oraz kontroluje Polskie Sieci Elektroenergetyczne (maję 17,6 proc. Plusa).
Biznesowy powód analiz prowadzonych przez Polkomtela to "konwergencja", czyli tworzenie oferty usług z wykorzystaniem różnych technologii telekomunikacyjnych. - Docelowo będzie jeden operator, jedna faktura, jedna słuchawka - tłumaczy J. Bauc.