Reklama

Polkomtel myśli o Dialogu

Plus rozważa zaangażowanie kapitałowe w spółki telefonii stacjonarnej. Jest wśród nich Dialog, nie ma Netii.

Publikacja: 12.09.2006 07:26

Pod koniec ubiegłego tygodnia przedstawiciel zarządu KGHM poinformował, że do końca września miedziowy potentat podejmie decyzję, co zrobi z Telefonią Dialog. Giełdowa firma od kilku lat próbuje sprzedać stacjonarnego operatora, który do niedawna miał wobec swojego właściciela potężny dług. KGHM zdecydował się w końcu zamienić go na akcje nowej emisji.

- Analizujemy Telefonię Dialog i innych operatorów stacjonarnych pod względem współpracy operacyjnej, jak i ewentualnych związków kapitałowych - przyznał tymczasem wczoraj w rozmowie z "Parkietem" Jarosław Bauc, prezes Polkomtela, operatora sieci Plus GSM.

Wśród analizowanych firm nie ma jednak giełdowej Netii. Dlaczego? - Netia jest podobna do Dialogu: ta sama skala działalności, podobna technologia - odpowiedział prezes Polkomtela. Według niego, z racji wspólnego akcjonariusza, jakim jest KGHM Polska Miedź, Plusowi łatwiej współpracować z Dialogiem w fazie studialnej.

Pośrednim właścicielem Polkomtela jest też Skarb Państwa, który ma udziały w KGHM i PKN Orlen (mają po 19,61 proc. akcji w Plusie) oraz kontroluje Polskie Sieci Elektroenergetyczne (maję 17,6 proc. Plusa).

Biznesowy powód analiz prowadzonych przez Polkomtela to "konwergencja", czyli tworzenie oferty usług z wykorzystaniem różnych technologii telekomunikacyjnych. - Docelowo będzie jeden operator, jedna faktura, jedna słuchawka - tłumaczy J. Bauc.

Reklama
Reklama

Już wcześniej na łamach "Parkietu" sygnalizował zainteresowanie Polkomtela inwestycjami w telefonię stacjonarną. Firma działa na tym rynku, ale jako wirtualny operator, wykorzystujący prefiks 1069. Jak powiedział wczoraj J. Bauc, korzysta z niego blisko 200 tys. klientów Polkomtela.

Z myślą o rozwoju w tym segmencie rynku, komórkowy operator złożył wniosek w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej o wydanie decyzji w sprawie tzw. WLR (hurtowa dzierżawa linii telefonicznych od Telekomunikacji Polskiej). Ilu klientów telefonii stacjonarnej chciałby mieć Polkomtel w tym i w przyszłym roku? - Jesteśmy na etapie tworzenia budżetu na przyszły rok. Za wcześnie, aby o tym mówić - odpowiedział prezes.

Infrastruktura operatorów stacjonarnych w połączeniu z komórkową umożliwia efektywniejsze świadczenie usług dostępu do internetu. A transmisja danych w protokole internetowym to z kolei - uważa J. Bauc - przyszłość telefonii. Według niego, z usługi dostępowej Polkomtela (iPlus) korzysta obecnie 70 tys. użytkowników, około 10-krotnie więcej niż przed rokiem.

W rozmowie z "Parkietem" prezes Bauc zwrócił też uwagę na rozpowszechniającą się technologię transmisji głosu w protokole internetowym (VoIP). Według niego, rozwiązanie to wkrótce będzie wykorzystywane przez operatorów komórkowych. W związku z tym zdecydowanie spadnie cena minuty rozmowy, bo sieci będą pobierały opłaty ryczałtowe, w ramach których będzie można dowolnie długo rozmawiać. - Jeśli ubytek przychodów nie zostanie skompensowany wzrostem sprzedaży z usług dodatkowych, VoIP może stanowić zagrożenie dla przychodów w przyszłości - powiedział J. Bauc.

Zdementował też pogłoski, że zostanie prezesem PKO BP.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama