Nie jest jasne, czy Mostostal Export Dom (MED) zamierza ogłosić wezwanie na akcje Budopolu. Wczoraj największy udziałowiec wrocławskiej firmy poinformował o wpłynięciu na jego rachunek 7,5 mln akcji serii F. MED objął papiery w lipcowej ofercie jako jedyny jej uczestnik. W ten sposób zwiększył udział w Budopolu, który wzrósł z 9,3 proc. do 66 proc. (minus jedna akcja). To oznacza, że spółka, w związku z przekroczeniem progu 33 proc. głosów na walnym zgromadzeniu, powinna ogłosić wezwanie na... 1 walor. Spółka ma na to trzy miesiące, licząc od dnia zarejestrowania akcji przez sąd. W przypadku MED., termin mija pod koniec listopada.
Tymczasem we wrześniu kapitał Budopolu wzrósł o 1 mln zł, do 12 mln zł (siedmiu menedżerów Budopolu kupiło 1 mln akcji; walory obejmowali po nominale - 1 zł). Udział MED spadł tym samym do 60,9 proc.
Ile papierów będzie musiał kupić w wezwaniu MED? - Komisja Papierów Wartościowych i Giełd stoi na stanowisku, że wezwanie trzeba ogłosić na taką liczbę akcji, która w dniu ogłaszania wezwania umożliwiałaby osiągnięcie progu 66 proc - mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG. Zamiast jednej akcji, MED musi więc kupić 5,1 proc. papierów. Ale czy ma taki zamiar? We wczorajszym komunikacie spółka podała, że nie przewiduje dalszego zwiększania udziału w głosach na walnym zgromadzeniu. Jednocześ-nie spółka "ma świadomość obowiązków nałożonych na mocy Ustawy o ofercie publicznej...". Sugeruje to, że MED nie ogłosi wezwania, więc - zgodnie z przepisami - będzie musiał zmniejszyć zaangażowanie co najmniej do 33 proc. Można też wnioskować, że MED nie weźmie udziału w kolejnej emisji akcji z prawem poboru. Budopol chce sprzedać 13 mln walorów po 1 zł. Dzień ustalenia prawa poboru to 29 września.