Akcje największych banków - PKO BP i Pekao - należały na wczorajszej sesji do najbardziej pożądanych. Kurs PKO poszedł w górę o 2,9 proc., do 39,3 zł. W trakcie sesji wzrost sięgał jednak nawet 4 proc. Z kolei Pekao zyskał 2,6 proc. Na zamknięciu kurs wyniósł 210,5 zł. Tymczasem WIG20 podniósł się wczoraj o 1,0 proc.
Lepsze perspektywy banków
Zdaniem Marka Świętonia, zarządzającego w ING TFI, za wzrostem notowań dużych banków stoją duzi inwestorzy. - Ci gracze działają na spółkach wchodzących w skład WIG20, najpewniej chodzi więc o inwestorów zagranicznych. Najwyraźniej oni przebudowują swoje portfele: wychodzą ze spółek surowcowych i przerzucają się na banki - wyjaśnia specjalista.
Za takim zachowaniem przemawiają perspektywy przyszłorocznych wyników. Prognozy dla spółek surowcowych są umiarkowane. W najlepszym razie można się spodziewać powtórzenia wysokich zysków z tego roku. Natomiast po dużych bankach inwestorzy spodziewają się, że będą one w stanie zwiększać zyski o przynajmniej kilka procent rocznie.
W regionie podobnie