Nasi sąsiedzi poprawili swoje finanse publiczne, dlatego agencja Moody?s Investor Services podwyższyła ocenę długoterminowej wiarygodności kredytowej (w walucie krajowej i obcych) Litwy z A3 do A2. Tyle samo ma Polska, Łotwa i Cypr. Poprawiła się też ocena krótkoterminowa, która obecnie wynosi P-1. Poprzednio na poprawę notowań Litwa zasłużyła w grudniu 2003 r., kiedy rating podwyższono do A3.

Moody?s uważa, że odrzucenie przez Komisję Europejską wniosku Litwy, ubiegającej się o dopuszczenie do strefy euro, było "niefortunne". Gospodarka tego kraju rozwija się w szybkim tempie (8,4 proc. w II kwartale) i Litwa pod tym względem jest na trzecim miejscu w Unii Europejskiej. Rośnie też inflacja, utrzymująca się powyżej poziomu umożliwiającego przystąpienie do strefy wspólnej waluty. KE zarzuciła Litwinom, że nie kontrolują wzrostu cen konsumpcyjnych. W sierpniu stopa inflacji wynosiła 4,2 proc., a ceny rosną od czterech kwartałów.

Przyjęcie euro jest jednym z sześciu głównych priorytetów rządu litewskiego i jeszcze w tym miesiącu poda on nową datę planowanego wejścia do strefy wspólnej waluty, do której spośród nowych krajów Unii Europejskiej dopuszczono na razie tylko Słowenię. Moody?s uważa, że Litwa ma najlepsze wyniki w redukcji długu publicznego, który wynosi zaledwie 17,3 proc. PKB, a na koniec 2006 było to 18,8 proc. Agencja docenia też wysiłki Litwy, zmierzające do zmniejszenia wrażliwości na szoki zewnętrzne.

Bloomberg