Reklama

Skok między seriami

Publikacja: 14.09.2006 08:46

Wtorkowa dobra sesja na warszawskim parkiecie wczoraj miała swoją kontynuację. Nie było to proste powtórzenie szybkiego wzrostu - sesja miała znacznie ciekawszy przebieg. Rozpoczęliśmy wysoko pchani jeszcze optymizmem dnia poprzedniego oraz dobrym zakończeniem notowań w USA. Hamulcem gaszącym zapędy byków był fakt spadku ceny kluczowego dla nas surowca. Miedź zniżkowała, co przekładało się na poziom notowań KGH. Spółka ta przez cały dzień

notowała spadek w stosunku do poprzedniej końcówki.

Cały rynek jednak szedł w górę. W górę szła też inna ważna

dla indeksu spółka surowcowa - PKN. Wzrost ceny wynikał z faktu, że cena ropy już wczoraj nie spadała, co było wystarczającym czynnikiem, by pomóc bykom. Dopiero w ostatniej godzinie PKN okazał słabość, ale nie na tyle dużą, by stracić plus przy oznaczeniu zmiany kursu.

Po dobrym otwarciu kursy zaczęły spadać, ale spadek ten nie był na tyle silny, by sprowadzić ceny pod poziom poprzedniego zamknięcia. Szybko doszło do odbicia, a zaraz po tym do wyjścia nad poziom z pierwszych chwil sesji i do powiększenia dorobku byków. Na terminowym wyżej już nie było, ale za to indeks w kolejnych godzinach powoli poprawiał swoje maksima dnia. Baza z dodatniej zmieniła się na ujemną. W końcówce groziło to sporą przeceną, która mogła być wywołana przez kosze zleceń sprzedaży, ale tym razem sprzedający nie byli wystarczająco aktywni. Kosze się pojawiły, ale ich wpływ nie był duży.

Reklama
Reklama

Zakończymy dzień na plusach. Co ważne, plusom tym towarzyszyły wysokie obroty na rynku kasowym. Sesja w efekcie ma pozytywny wydźwięk. Można powiedzieć, że to zatrzymanie wzrostu, ale tylko w przypadku rynku terminowego. Na kasowym nadal przeważa optymizm. Na podstawie tego można przypuszczać, że kolejne dni będą bardziej przyjemne dla właścicieli długich pozycji.

Zmiany cen na rynku są w tej chwili zupełnie oderwane od zmian liczby otwartych pozycji. LOP przez całą sesję spadał, co było wynikiem trwającej obecnie zamiany serii. Inwestorzy opuszczają wygasającą wkrótce serię wrześniową, przechodząc na następną,

grudniową. Proces ten jest

dynamiczny. W trakcie wczorajszej sesji z serii wrześniowej ubyło

kilkanaście tysięcy pozycji.

To nieco utrudnia analizę zmian na rynku. Pozostaje opierać się

Reklama
Reklama

wyłącznie na zmianach cen oraz zmianach obrotu na rynku

kasowym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama