"Jutro będzie jeszcze nerwowo na giełdzie, bo wygasają kontrakty terminowe nie tylko w Polsce, ale i na świecie. W następnym tygodniu rynek będzie poruszał się w trendzie horyzontalnym na poziomie 3.000-3.100 pkt" -powiedział Tomasz Nowak, makler Millennium Domu Maklerskiego.
Jego zdaniem, od przyszłego tygodnia będziemy mieli do czynienia z grą pod wyniki spółek po trzecim kwartale i podciąganiem do góry kursów.
"Spodziewam się próby odreagowania przede wszystkim na rynku surowcowym. Spółki paliwowe, które ostatnio sporo ucierpiały mogą być liderami wzrostu. Myślę, że dołączą do nich także banki" - powiedział Nowak.
W czwartek na zamknięciu WIG 20 spadł o 1,13% do poziomu 3.009,67, a WIG 0,82% do poziomu 44.429,85 pkt. Obroty na rynku akcji przekroczyły 1,1 mld zł. (ISB)
amo/maza