Reklama

Spór o JTT skończy się w sądzie

Publikacja: 15.09.2006 07:58

MCI Management nie udało się na wczorajszej rozprawie ugodowej dojść do porozumienia z przedstawicielami Skarbu Państwa na temat polubownego zakończenia sporu w sprawie JTT.

- Nie jesteśmy specjalnie zaskoczeni takim obrotem sprawy. Już kilka dni temu Skarb Państwa poinformował sąd i naszych pełno- mocników o swoim stanowisku - przyznał Andrzej Lis, dyrektor inwestycyjny MCI Management.

Giełdowy fundusz domaga się rekompensaty za doprowadzenie przez wrocławski urząd skarbowy do upadłości spółki JTT, która jeszcze kilka lat temu była jednym z największych producentów komputerów w Polsce.

Firma zbankrutowała w 2004 r., bo fiskus kazał jej zapłacić, jak się potem okazało niesłusznie, 20 mln zł zaległego podatku VAT (spółka eksportowała sprzęt, który następnie trafiał z powrotem do Polski i kupowały go szkoły). Pieniądze ostatecznie wróciły do JTT, ale w międzyczasie firma straciła dostawców i klientów i nie mogła dalej prowadzić działalności.

MCI Management zainwestował w spółkę w 1998 r. ponad 10 mln zł. Sprzedał udziały (kontrolował 36 proc. akcji) za 45 tys. zł. W związku z tym domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania - 10 mln zł - za poniesione straty powstałe wskutek błędnych decyzji fiskusa. Dodatkowo chce 30 mln zł za utracone zyski, które wypracowałby JTT, gdyby dalej prowadził działalność.

Reklama
Reklama

Po nieudanej próbie zawarcia ugody ze Skarbem Państwa, MCI Management zapowiada, że skieruje sprawę do sądu. - 18 września spotkamy się z naszymi adwokatami (z konsorcjum prawniczego Consortio Lex - przyp. red.), żeby zaakceptować przygotowany przez nich pozew.

Dokument trafi do wrocławskiego sądu w ciągu kilku tygo dni - zapowiedział A. Lis. Przyznał, że MCI Management nie liczy na szybkie zakończenie sprawy. - Nastawiamy się na długotrwały spór ciągnący się miesiącami, a może nawet latami - stwierdził dyrektor.

Na takim samym polu (niesłusznie pobranego podatku) pojedynek ze Skarbem Państwa toczy Optimus. Giełdowa firma domaga się 35 mln zł odszkodowania. Pozew trafił do sądu jeszcze przed wakacjami.

- Przyglądamy się, jak Optimus "prowadzi temat". Nasze sprawy trochę się jednak różnią, bo JTT upadł, a Optimus dalej funkcjonuje. W naszym przypadku o odszkodowanie wystąpił jeden z udziałowców, a w Optimusie robi to sama spółka - podsumował przedstawiciel MCI Management.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama