Zarząd Hutmenu proponuje, aby akcje serii D zostały sprzedane po 10 zł. Firma chce wyemitować 17 mln walorów z prawem poboru. Posiadacz jednego prawa będzie mógł kupić dwa nowe papiery. Walne zgromadzenie w sprawie podwyższenia kapitału może się odbyć w październiku. Spółka rozpoczęła już prace nad prospektem emisyjnym. Oferującym będzie Dom Maklerski Ipopema. - Zamierzamy przeprowadzić ofertę w tym roku - mówi Andrzej Libold, prezes Hutmenu.

Zaproponowana cena emisyjna jest niższa od oczekiwań rynkowych. Inwestorzy spodziewali się, że spółka będzie sprzedawać akcje po 12 zł.- Chcieliśmy ustalić taką cenę, ale po konsultacji z Romanem Karkosikiem, kontrolującym pośrednio Hutmen, zdecydowaliśmy się obniżyć ją do 10 zł - twierdzi Andrzej Libold, prezes wrocławskiej firmy.

Z planowanej emisji akcji Hutmen pozyska 170 mln zł brutto. Około 80 mln zł chce przeznaczyć na spłatę zadłużenia wobec Impexmetalu. Resztę pieniędzy zamierza wydać na przejęcia spółek i ewentualne rozpoczęcie nowej działalności. - Cały czas prowadzimy rozmowy w sprawie przejęć. Szczegółów nie mogę na razie zdradzić - mówi A. Libold. Z naszych informacji wynika, że spółka interesuje się jedną z dużych firm przemysłowych, kontrolowanych przez Skarb Państwa.

W ostatnich dniach kurs akcji Hutmenu zniżkował ze 140 zł do około 110 zł. - Po takiej cenie sam chciałbym kupić papiery. Niestety, nie mogę, bo obowiązuje mnie tak zwany okres zamknięty. 30 dni przed publikacją raportu półrocznego nie mogę handlować akcjami spółki. A właśnie 21 września publikujemy półroczne wyniki - twierdzi A. Libold. Wczoraj papiery Hutmenu zyskały 8,5 proc. i kosztowały 114,7 zł.