Reklama

Lekarstwo dla Elkopu

Duża emisja akcji planowana na listopad ma pomóc chorzowskiej spółce w wyjściu na prostą

Publikacja: 21.09.2006 08:21

Decyzję w sprawie prawie sześciokrotnego zwiększenia liczby akcji śląskiej spółki podjął już jej zarząd, a dzisiaj rada nadzorcza to zatwierdzi - zapewnia Paweł Kalata, wiceprzewodniczący rady nadzorczej Elkopu, wykonawcy usług elektromontażowych z Chorzowa. Zaplanowane na ostatnie dni października walne zgromadzenie Elkopu prawdopodobnie przyklaśnie temu pomysłwi. Za emisją zagłosuje na pewno Piotr Zalitacz, największy akcjonariusz spółki (ma 10 proc. kapitału). Wcześniej nastąpi jednak podział (split) walorów chorzowskiej firmy w stosunku 1 do 13. Liczba papierów zwiększy się do nieco ponad 5,55 mln sztuk, a wartość nominalna każdego z nich spadnie do 0,29 zł.

Spłacić wierzycieli

Ponad 12 mln nowych akcji ma trafić do wierzycieli Elkopu. Przypomnijmy, że chorzowska spółka zawarła z nimi układ, na mocy którego 7 mln zł zadłużenia zostało zredukowane w połowie, a reszta miała być spłacona w 20 kwartalnych ratach. Na takie rozwiązanie przystał także sąd, który w zeszłym tygodniu zatwierdził porozumienie, które we wtorek stało się prawomocne. Chorzowska spółka zamierza przekonać wierzycieli, aby zamiast gotówki zgodzili się objąć akcje nowej emisji. W jaki sposób chce tego dokonać? "Parkiet" dowiedział się, że firma zaproponuje wierzycielom objęcie walorów po cenie równej wartości nominalnej (29 groszy). Ma to być dla nich rekompensata za straty, jakie do tej pory ponieśli ze względu na postawienie Elkopu w stan upadłości.

Z prawem poboru i bez

Spółka chce też wyemitować 5,55 mln akcji z prawem poboru. Obecni akcjonariusze Elkopu mają kupować papiery po 30 groszy. Cena nieznacznie przewyższa wartość nominalną akcji po to, aby pokryć choć w części koszty emisji.

Reklama
Reklama

Do giełdowych graczy ma trafić także od dwóch do dziesięciu milionów akcji nowej emisji z wyłączeniem prawa poboru. Przed wiążącymi zapisami na walory w tej transzy Elkop zamierza zbudować księgę popytu (przeprowadzić book-building). To właśnie od zainteresowania inwestorów papierami spółki chorzowska firma uzależnia liczbę sprzedawanych akcji i ich cenę. Jak się dowiedzieliśmy, zarząd Elkopu właśnie ustala minimalną cenę emisyjną. Ma wynieść nie mniej niż 35-40 groszy.

Potrzebna gotówka

Emitując dużo walorów, Elkop chce pozbyć się przynajmniej dwóch istotnych problemów: zadłużenia i braku kapitału obrotowego. Ta druga kwestia jest dla śląskiej firmy bardzo ważna, ponieważ niedostatek pieniędzy uniemożliwia jej startowanie w większych przetargach. Ostatnio pozyskane przez spółkę kontrakty miały wartość 95 tys. zł i 79 tys. zł. A Elkop ma ambicje być generalnym wykonawcą robót budowlanych i elektroinstalacyjnych. Bez gotówki od inwestorów (może to być ponad 5,5 mln zł, nie licząc spłaty zadłużenia) zarabianie w ten sposób nie byłoby możliwe. - Wszystko wskazuje na to, że odbijemy się od dna. Przede wszystkim dlatego, że udało nam się zatrzymać w firmie wysoko wykwalifikowanych specjalistów - twierdzi Czesław Koczorek, prezes Elkopu.

Czesław

Koczorek,

prezes Elkopu, uważa, że dzięki coraz stabilniejszej sytuacji

Reklama
Reklama

finansowej spółki

zakończy ona przyszły rok zyskiem netto. W zeszłym

roku firma

poniosła

ponad

1,8 mln zł straty.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama