Czy w opinii posłów rządzącej partii, umowa prywatyzacyjna dotycząca sprzedaży PZU holenderskiemu Eureko powinna być unieważniona? Niektórzy politycy PiS i partii koalicyjnych bez wahania potwierdzają tę tezę.
Jesteśmy na tak!
- Umowę trzeba anulować - mówi Jacek Kurski, poseł PiS, wiceszef sejmowej komisji skarbu. - Są ku temu podstawy - dodaje. W jego opinii, Eureko nie kupiło PZU za własne, nieobciążone środki. Poza tym nie było inwestorem branżowym. Posła PiS nie przeraża to, że prawdopodobnie, gdyby doszło do unieważnienia umowy, Skarb Państwa musiałby zwrócić Eureko pieniądze, które uzyskał ze sprzedaży akcji PZU. - Nawet jeśli będzie to około 6 mld, to nic nie znaczy. To nieco więcej niż dwuletni zysk PZU - tłumaczy Kurski. - Skarb Państwa mógłby odzyskać te pieniądze z dywidendy - dodaje.
Czy PiS mógłby liczyć na poparcie LPR? - Zdecydowanie tak - odpowiada wicepremier Roman Giertych, pytany, czy sprzedaż PZU powinno się unieważnić. Choć wielu polityków nie opowiada się jednoznacznie za anulowaniem umowy, to jednak bez problemu potrafi podać powód, dzięki któremu sąd mógłby podważyć prywatyzację. - Eureko nie było inwestorem branżowym i nie wiadomo, czy miało pieniądze na akcje PZU - wylicza Przemysław Gosiewski, minister w Kancelarii Premiera.
Skutki nieznane