Jakie cechy odróżniają zarządzanie Japończyków od naszego?
Trzeba zdać sobie sprawę, że zarządzanie jest zanurzone w kulturze. Z filozofii konfucjańskiej wynika np. reguła starszeństwa, do niedawna dogmatycznie praktykowana. Awanse i płace zależały od stażu pracy, a nie indywidualnych osiągnięć. Poza tym firma oznacza rodzinę, jednak inaczej pojmowaną. Obowiązuje tzw. reguła ramy społecznej. Oznacza ona, że od rodziny ważniejszy jest sąsiad, gdyż jest blisko i może pomóc w razie potrzeby. Kolejna z zasad mówi: Traktuj drugą osobę tak, jak sam chciałbyś być traktowany. W języku organizacji oznacza to, że nie można wygłaszać opinii wprost, bo stawiają drugiego człowieka w trudnej sytuacji.
Jak w takim razie podejmować decyzje?
Japończycy ukształtowali system podejmowania decyzji, tzw. ringi, przez dorozumienie intencji. Nic wprost, wszystko w półsłowach. Podejmowanie decyzji trwało więc tygodniami czy nawet miesiącami, ale za to, kiedy już się decyzje podjęło, to implementacja była natychmiastowa, bo wszyscy istotni uczestnicy osiągnęli porozumienie wcześniej. W kulturze anglosaskiej, a polskiej tym bardziej, jest zwykle odwrotnie: szybka decyzja - długie uzgodnienia.
Jakie cechy pozwalają firmom japońskim wygrywać na rynku globalnym?