Dom Maklerski BZ WBK wydał rekomendację "neutralnie" dla akcji Orbisu. Cenę docelową papierów określił na 44,5 zł. Flawiusz Pawluk i Marta Rossa, analitycy DM BZ WBK, sporządzili rekomendację 21 września, kiedy papiery kosztowały na giełdzie 46 zł. W piątek, po niewielkim wzroście (o 0,2 proc.), przy niskich obrotach, za walor płacono 46,09 zł. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy papiery Orbisu podrożały o 55 proc. W opinii analityków, bieżąca wycena akcji nie daje już perspektyw znacznego wzrostu.
W 2005 roku Orbis rozpoczął remont pięciu z 68 hoteli, co pogorszyło jego wyniki. Analitycy liczą, że do końca roku większość obiektów zostanie ponownie otwarta. Tegoroczny zysk netto powinien wynieść 61 mln zł, przy prawie 1,1 mld zł przychodów. W zeszłym roku Orbis miał 98 mln zł czystego zysku i 996 mln zł obrotów.
Autorzy rekomendacji są zdania, że poprawy wyników hotelarskiej spółki można się spodziewać dopiero w 2008 roku. Na przyszły rok Orbis zaplanował bowiem znaczące inwestycje. Pochłoną 215 mln zł. Sytuacja poprawi się za dwa lata, kiedy firma otworzy siedem nowych hoteli, głównie w segmencie ekonomicznym. Dzięki temu czysty zarobek zwiększy się o jedną trzecią, do 99 mln zł.
Hotelarskie przedsiębiorstwo może poprawić swoje rezultaty dzięki sprzedaży nieruchomości. Analitycy nie uwzględnili jednak tego typu transakcji w swojej wycenie, ponieważ Orbis nie zaprezentował żadnych szczegółów odnośnie do wyprzedaży zbędnych nieruchomości. Firma zapowiedziała tylko, że w ciągu najbliższych sześciu lat przyniesie to 200--250 mln zł wpływów. Każda transakcja sprzedaży zbędnego majątku może być dla rynku pozytywnym zaskoczeniem.