Giełdowy Pekaes, zajmujący się przewozami samochodowymi, wybrał TFI Skarbiec do stworzenia specjalnego funduszu inwestycyjnego. Za jego pośrednictwem przewoźnik chce realizować inwestycje deweloperskie na swoich działkach w stolicy. - Mieliśmy kilka ofert z różnych towarzystw. Najciekawsza i najlepsza od strony finansowej była propozycja Skarbca - mówi Grzegorz Kowalik, członek zarządu Pekaes ds. finansowych. Zamknięty fundusz inwestycyjny, do którego aportem zostaną wniesione nieruchomości, stworzono po to, żeby koszty projektów deweloperskich nie wpływały na bieżące, raportowane wyniki firmy. Inwestycje będą realizowane z kredytów bankowych. Fundusz musi teraz zostać zgłoszony do Komisji Nadzoru Finansowego. Rejestracja nowego funduszu może potrwać około sześć miesięcy. - To dość długo, ale w tym czasie przygotujemy plany i strategię realizacji projektów - dodaje Grzegorz Kowalik. Do tych działań Pekaes chce zatrudnić doradcę inwestycyjnego. Giełdowa spółka weryfikuje oferty, które dostała od kilkunastu firm zajmujących się kompleksową realizacją projektów deweloperskich.

Pekaes chce zagospodarować na razie dwie działki położone w centrum Warszawy przy ul. Siedmiogrodzkiej, gdzie stanie apartamentowiec, i przy Grzybowskiej, gdzie powstanie biurowiec.

- Wybór doradcy powinien nastąpić jeszcze w tym roku. Liczę, że na wiosnę będą zakończone wszystkie formalności i zaczniemy załatwiać pozwolenie na budowy - mówi G. Kowalik. Zarząd giełdowej spółki szacuje, że realnym terminem rozpoczęcia prac na obu działkach będzie jesień przyszłego roku. Szefowie Pekaesu już myślą o tym, jak zagospodarować kolejne nieruchomości, jakie firma posiada na warszawskiej Pradze.